08.10.2023 | Czytano: 1898

THLK. Uniknęły dwucyfrówki

Nowotarżanki prosto z Poznania udały się do Gdańska, by skrzyżować kije z wicemistrzyniami kraju. Czekała ich trudna przeprawa.


 
Nawet brak najlepszej snajperki w gdańskim zespole w poprzednim sezonie Magdaleny Łąpieś. Reprezentantka Polski wyjechała do Kanady.  Tak o swojej decyzji mówiła dziennikarzowi portalu trójmiasto.pl: „Napisał do mnie trener z Ontario, że szukają napastnika i czy jestem zainteresowana. Po wymianie kilku maili oferta wydawała się coraz bardziej ciekawa. Postanowiłam spróbować swoich sił. Jestem szczęśliwa, bo udało mi się spełnić marzenie i przenieść się za ocean. Zawsze marzyłam, by grać w hokeja za granicą”. Jak widać nawet z polskiej ligi można wyjechać do kolebki hokeja.
 
Wróćmy jednak do meczu. Gospodynie rozpoczęły od wysokiego „C”. Po 10 minutach prowadziły 2:0. Potem góralki nie dały się już stłamsić aż do trzeciej tercji. Ba, nawet w drugiej tercji zdobyły – jak się później okazało – honorową bramkę. Jak się rzekło, w trzeciej tercji wicemistrzynie zdominowali rywalki i dorzuciły cztery krążki do sieci góralek.  
 
- Wynik za wysoki – moi trener Jacek Szopiński. – O wszystkim zadecydowała trzecia tercji, w której zabrakło dziewczętom sił. Wczorajsza potyczka w Poznaniu wiele ich pochłonęła. W tej części gdańszczanki nie stworzyły sobie jakiś sytuacji, wszystkie gola były z gatunku brzydkich. Po stracie gola w końcówce drugiej tercji, to była najlepsza odsłona w ich wykonaniu, odebrały resztki nadziei. W drugiej tercji zdobyły gola i miały kilka świetnych okazji do zdobycia kolejnych. W obronie rozbijały ataki rywalek. Tylko ten błąd przy zmianie i gol „do szatni” rozbił zespół.
 
Stoczniowiec Gdańsk - MMKS Podhale Nowy Targ 9:1 (3:0, 2:1, 4:0)
1:0 Kamińska (7:38)
2:0 Siejka – Kasprzycka – Goniszewska (9:33 w przewadze)
3:0 Krawczyk – Łapińska – Makowska (19:42)
3:1 Mroszczak – M. Nosal – Szopińska (24:31)
4:1 Goniszewska – Korkuz – Kasprzycka (35;38 w przewadze)
5:1 Tokarska – Siejka (39:36)
6:1 Kasprzycka – Siejka (40:34)
7:1 Czachowska - Jedynak (51:16)
8:1 Kasprzycka – Siejka (56:12)
9:1 Makowska – Czachowska – Korkuz (59:08)
Stoczniowiec: Kwiatkowska (40:00 Lelusz) – Korkuz, Ines Schramm, Siejka, Kasprzycka, Goniszewska – Kamińska, Tokarska, Łapińska, Iga Schramm, Krawczyk – Jedynak, Czachowska, Makowska. Trener Rafał Cychowski.
Podhale: Furtak  – A. Gacek, M. Nosal, Mroszczak, Szopińska, Leśniowska -  Maciaś Paprocka, Jaszczyk, Węgrzyniak, Pierwoła, Rokicka – Dzięciołowska, K. Gacek,  Kondraszowa, Kowalczyk, Podkanowicz.   Trener Jacek Szopiński.
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama