Mecz dobrze układał się dla przyjezdnych, którzy w 6 minucie objęli prowadzenie, a które utrzymywało się do 45 minuty. Wtedy Valtonen podwyższył prowadzenie i wydawało się, że „Szarotki” spokojnie dowiozą zwycięstwo do ostatniej syreny. Nic z tego. Zapomniały, że rywal też ma swoje ambicje i tak łatwo się nie podda. No i rzeczywiście rzucił wszystkie siły do ataku, by na 121 sekund przed końcem trzeciej tercji doprowadzić do wyrównania. Na szczęście górale pokazali charakter i 22 sekundy przed zakończeniem regulaminowego czasu K. Malasiński zdobył zwycięskiego gola. Gospodarze jeszcze wycofali bramkarza, ale nie przyniosło to oczekiwanego rezultatu. Trzy punkty pojechały do stolicy Podhala.
JKH GKS II Jastrzębie - MMKS Podhale Nowy Targ 2:3 (0:1, 0:0, 2:2)
0:1 Jarczyk (5:55)
0:2 Valtonen – Worwa – K. Malasiński (44:17)
1:2 Zając (49:57)
2:2 Pelarczyk – Zawiła – Zając (57:59)
2:3 K. Malasiński (59:38)
JKH GKS II: Michalski – Zawiła, Kużdrzał, Chjodak, Lenkovskij, Wojciechowski – Osiadły, Mysłowski, Tymcio, Iliuchin, Kamieniew – Stankevicius, Antolak, Zając, Pelarczyk, Chodubski.
MMKS Podhale: Peszeki – Bury, Bryniarski, Jarczyk, K. Malasiński, Długopolski - Worwa, Nykaza, J. Malasiński, T. Kapica, Valtonen – Pudzisz, Żółtek, Sergiienko, Grebeniuk. Trener Markku Kylionen.
Stefan Leśniowski










