By do ligowych konfrontacji być dobrze przygotowanym potrzebne są sprawdziany, czyli gry kontrolne. To one mają dać odpowiedź trenerowi, kto w jakiej jest dyspozycji. W jaki sposób ułożyć formacje, by gracze rozumieli się bez słów. Wydaje się, że trener dwie piątki ma już ustalone, poszukiwania optymalnych rozwiązań dotyczą dwóch kolejnych.
Podhale w niedzielę pokonało Sokół Kijów. W swoim kontrolnym repertuarze ma także zwycięstwo nad Preszowem, a także Liptowskim Mikulaszem oraz sromotą porażkę 1:7 z Toruniem. Dzisiaj wybrało się do Preszowa, na rewanżowe spotkanie. W Nowym Targu górale pokonali Słowaków 5:1, a losy potyczki rozstrzygnęli w pierwszy 20 minutach, w których zadali rywalowi trzy potężne ciosy. Bramki w tym meczu dla „Szarotek” zdobyli: Themar 2, Kapica, Cichy i Kamiński.
Dzisiaj dla górali był to przedostatni sprawdzian przed ligą, a dla gospodarzy ostatni przed Pucharem Słowacji. Drużyną z Preszowa to mieszanka młodości i doświadczenia. Kibice liczą, że drużynę do sukcesów poprowadzą najbardziej doświadczeni gracze - Ladislav Szczurko i Jana Tavoda. Pierwszy to napastnik, drugi defensor. Preszów w poprzednim sezonie zajął dwunaste miejsce w najwyższej hokejowej lidze i spadł do pierwszej ligi. Transfery są po to, by banicja trwała tylko sezon.
Wyjazdową sesję Podhalanie źle zaczęli, bo po 27 minutach przegrywali 3:0. Wydawało się, ze jest po meczu. Ale takie rozumowanie – jak się później okazało – nie miało sensu. Górale rozpoczęli pościg za uciekającym meczem. W drugiej tercji wreszcie zmusili do kapitulacji golkipera gospodarzy i był to sygnał do zmiany scenariusza. Wyścig na dochodzenie trwał. „Szarotki” rzuciły się w pogoń i nawet utrata czwartego gola ich nie zdeprymowana. W 60 minucie dopali gospodarzy, doprowadzając do dogrywki, która nie przyniosła rozstrzygnięcia. W karnych lepsi okazali się goście. Rozstrzygnęli mecz w siódmej serii karnych.
HC Preszów - PZU Podhale Nowy Targ 4:5 (2:0, 1:1, 1:3; 0:0) karne 1:2
1:0 Sigarjow (8)
2:0 Poliaczek (12)
3:0 Pulszczak (27)
3:2 Wielkiewicz (55)
4:2 Szczurko (56)
4:3 Kapica (59)
4:4 Załomaj (60)
4:5 Kudin decydujący karny
HC Preszów: Sabol (Kalavsky) – Jerofiejevs, Semanak, Leszczenko, Kohut, Polaczek – Burzik, Nemec, Chałupa, Toma, Sigarjow – Tavoda, Pulszczak, Mily, Szczurko, Pauliny – Sztec, Hrabczak, Fricz, Vaculik. Trener Tibor Tartal.
PZU Podhale: Lindskoug (Bizub) - Mrugała, Tomasik, Wielkiewicz, Wronka, Kapica – Kudin, Załamaj, Szczechura, Cichy, Themar – Szlembarski, Horzelski, Paranica, Neupeuer, Worwa – Michalski, Słowakiewicz, Bochnak, Soroka, Kamiński. Trener Aleksander Bielawskis
Stefan Leśniowski










