23.05.2023 | Czytano: 1951

MŚ. Wściekli fani rzucili perukę na lód

W sesji popołudniowej rozstrzygały się losy pierwszego miejsca w grupie A. W grupie B mecz na szczycie: Kanada – Czechy. o drugą lokatę.

Stany Zjednoczone do potyczki ze Szwedami przystępowali z kompletem punktów na koncie. Ponadto mogli  pochwalić się największą liczbą zdobytych bramek w turnieju. Szwedzcy hokeiści tracili punkt do rywala.   
 
Pierwsza tercja oferowała siedem kar mniejszych i jedną większą. 5-minutową przewagę mieli Amerykanie i 104 sekundy  podwójną. Wtedy otwarli wynik spotkania, tym bardziej, iż pięciu grało na dwóch, Amerykanin zgubił kija. Hokeiści za oceanu doprowadzili do wyrównania grając w przewadze.    Tercja  wyrównana wyrównany.
 
Druga tercja pod dyktando hokeistów za oceanu. Szwedzi nie potrafili nawet liczebnych przewag wykorzystać. Jak to się robi pokazali im Amerykanie. Mazur otrzymał podanie na drugi słupek do Garlanda, który z łatwością wbił krążek do siatki. Zaledwie pół minuty przed syreną, Hutson po opuszczeniu ławki kar (wcześniej Trzy Korony grały z przewagą dwóch graczy) i dołożył trzeciego gola, wykorzystując sytuacje sam na sam.  Szwedzi nie grali źle, duże szanse mieli Nylander, Bengtsson czy Raymond, ale zmierzyli się  z doskonałym DeSmithem.
 
Wydawało się, że Stany Zjednoczone mają mecz pod kontrolą. Miały sytuacje na podwyższenie wyniku, a tymczasem w końcówce dwa razy dali się zaskoczyć i trzeba było grać dogrywkę. Amerykanie byli całkowicie dominującą drużyną w dogrywce i zasłużenie strzelili zwycięskiego gola, zapewniając sobie zwycięstwo w grupie bez porażki.
 
Szwecja – USA 3:4 D (1:1, 0:2, 2:0; 0:1)
1:0 Carlsson – Tommeres – Lindberg (9:10 w podwójnej przewadze)
1:1 Bonino – Gauthier – Tynan (16:49 w przewadze)
1:2 Garland – Mazur – Grimaldi (33:54  w przewadze)
1:3 Hutson (39:30)
2:3 Carlsson – Berggren – Linus Johansson (54:51)
3:3 Liljegren – Tommernes – Lindberg (57:27)
3:4 Samberg – Mazur – Tynan (61:37)
Szwecja: Lars Johansson – Sandin, Lijegren, Raymond, Carlsson, Berggren – Tommernes,  A. Lindholm, Petersson, P. Lindholm, Grundstrom – Bengtsson, Nemeth, Nylander, Lindberg, Everberg –  Linus Johansson, Pudas, Sorensen, Silfverberg, Da la Rose. Trener Sam Hallam.
USA: DeSmith – Samberg, Perbix, Grimaldi, Bonino, A. Tuch – Kleven, Perunovich, Eyssimont,  O’Connor, Garland – Thurn, Mackey, Gauthier, Tynan, Mazur – Hutson, Bjork, Farrell, Brown, Coronato. Trener David Quinn.
 
 Czesi grali z Kanadą o drugie miejsce w grupie. Aby go wywalczyć musieli  odnieść jakiekolwiek zwycięstwo. Przed naszymi południowymi sąsiadami było trudne zadania. „Klonowe Liście” też myślały o tym samym. Kanada tradycyjnie zostawiła swoje największe gwiazdy u siebie, do tego za brutalny faul Joe Velena na stopę szwajcarskiej gwiazdy Nino Niederreitera, spowodował wydalenie go z mistrzostw. IIHF nałożyła bowiem na niego karę pięciu spotkań.
 
Wydawało się, że pierwsza tercja nie przyniesie gola. Jednak Krebs był temu przeciwny i 48 sekund przed pierwszą syreną pokonał  Vejmelkę. Kanada miała przewagę w strzałach (19:4), ale na początku drugiej tercji nasi południowi sąsiedzi wyrównali. Ogromny błąd w defensywie „Klonowych Liści” i Kaut znalazł się w sytuacji sam na sam i nie zawahał się. Podczas gdy Kanadyjczycy dominowali w pierwszej części gry, w drugiej tercji zobaczyliśmy dominację Czechów, którzy mieli jeszcze  kilka klarownych sytuacji.
 
Kanadyjczycy rozstrzygnęli losy spotkania na swoją korzyść w trzeciej tercji. Szczególnie trzecia bramka wzbudziła kontrowersje. Teraz to rozumiem. Cernoch dotknął krążka za bramką Kanady podczas sygnału spalonego przez sędziego i Czesi spodziewali się przerwania gry. Tymczasem przeciwnik przejął krążek i Crouse trafił do pustej bramki. Czescy kibice byli wściekli, peruka jednego z kibiców poleciała na lód przed strzałem Crouse.
 
Z niecierpliwością czekamy na wieczorny mecz Łotwa – Szwajcaria. Jeśli Łotysze odbiorą faworytowi przynajmniej punkt, Czechy(zajęli trzecie miejsce w grupie) awansują do ćwierćfinału i grać będą w Tampere. Jeśli natomiast Szwajcarzy wygrają w regulaminowym czasie, Czesi pozostaną w Rydze.
 
 Kanada – Czechy 3:1 (1:0, 0:1, 2:0)
1:0 Krebs – Glass – Hunt (19:12 w przewadze)
1:1 Kaut – Flek – Dvorak (22:06)
2:1 Myers – Quinn – Laughton (44:09)
3:1 Crouse – Laughton (59:24 do pustej)
Kanada: Montembeault – Middleton, Weegar, Lucic, Glass, Fantilli – Hunt, Bear, Crouse, Laughton, Quinn – Joseph, Myers, Neighbours, Krebs, Blais - McBain, Carcone, Barron, Toffoli. Trener Andre Tourigny.
Czechy: Vejmelka – Kempny, Kundratek, Cervenka, Sobotka, Kubalik – Dvorak, Kostalek, Flek, Cernoch, Beranek – Jordan, Zboril, Smejkal, Kaut, Zohorna -  Spacek, Tamasek – Nemecek, Lnec, Vozenilek, Spacek,  Chlapik. Trener Kari Jalonen.
 
Stefan Leśniowski
Foto Marketa Krizova
 

Komentarze







reklama