Z Brytyjczykami była przymiarka, podobnie jak dzień wcześniej z Rumunią, przed mistrzostwami świata dywizji IA w Nottingham. Na przełomie kwietnia i mają walczyć z nimi będziemy o punkty, które mogą dać nam upragniony i długo oczekiwany awans do elity. Brytyjczycy opuścili elitę, ale na własnym terenie chcą do niej powrócić.
Zaczęło się bardzo dobrze dla naszej drużyny narodowej, która objęła prowadzenie. Zabrakło jednak koncentracji w końcówce pierwszej tercji i 46 sekund przed przerwą „Lordowie” doprowadzili do wyrównania. W kolejnych tercjach już było gorzej, to gospodarze trzykrotnie nas trafili. Myśmy też mieli swoje szanse, ale bolączka (mizerna skuteczność), która dręczy polski hokej, dała o sobie znać.
Wielka Brytania – Polska 4:1 (1:1, 2:0, 1:0)
Bramka dla Polski: Paś (12’)
Polska: Miarka - Kruczek, Kostek, Urbanowicz, Paś, Jeziorski - Wajda, Paszek, Maciaś, Dziubiński, Michalski - Jaśkiewicz, Górny, Łyszczarczyk, Galant, Krężołek - Kamieniew, Horzelski, Brynkus, Starzyński , Bukowski. Trener Robert Kalaber.
Stefan Leśniowski










