18.01.2023 | Czytano: 1937

MHL. Dobre widowisko (zdjęcia + tabela)

Rozegrano zaległe spotkanie, które zostało przełożone na prośbę Podhala, gdyż pierwsza drużyna nie dysponowała odpowiednią ilością zawodników.



 
Chorych i kontuzjowanych musieli zastąpić gracze z zespołu Jacka Szopińskiego. Dzisiaj „Pasy” dojechały do stolicy Podhala i to w bardzo mocnym składzie z graczami z ekstraklasy  - Brynkus, Arrak, F. Kapcia, Jestrabow oraz z sześcioma hokeistami zza wschodniej granicy. Podhale też miało w swym składzie zawodników, którzy łyknęli ekstraklasowego powietrza. Liczono więc na ciekawe i stojące na dobrym poziomie widowisko.
 
Pierwsze 20 minut było zacięte, oba zespoły miały swoje okazje, ale dobrze dysponowali byli golkiperzy. Żadnego krążka nie przepuścili do swojej bramki. Ciut więcej pracy miał Polak, bo musiał 15 razy interweniować, podczas gdy jego vis a vis pięć razy mniej.


 
Druga część zaczęła się pechowo dla górali, którzy dali się zaskoczyć Arrakowi, po zagraniu wychowanka Podhala F. Kapicy. Chwilę później prowadzenie dla „Pasów” powiększył Brynkus, kolejny gracz wychowany w barwach „Szarotek”.  Po tym golu trener Podhala wziął czas. Goście złapali po rząd dwie kary, a więc podali rękę rywalowi. Przewagi nie zostały wykorzystane, ale  gdy zespoły grały w komplecie , Słowakiewicz, a chwilę później Worwa  wlali nadzieje w serca fanów „Szarotek” na odwrócenie losów potyczki.


 
W trzeciej tercji rozstrzygnęły się losy spotkania. Krakowianie byli skuteczniejsi, z zimną krwią wykorzystali wszystkie indywidualne błędy przeciwnika. Górale przy stanie 2:4 zdołali zdobyć kontaktowego gola, mieli nawet grę w przewadze, a wszystkie w tym meczu nie zostały wykorzystane. Sport nie ma litości, nie wykorzystujesz okazji, to spotyka cię za to kara. I taka spotkała nowotarżan, którzy stracili kolejnego gola i musieli przełknąć gorycz porażki.  
 
- Popełniliśmy więcej błędów niż przeciwnik. On potrafił je wykorzystać.  My z kolei nie potrafiliśmy zamienić ich błędów i wypracowanych sytuacji na gole. Okazji mieliśmy  sporo. Przeciwnik był skuteczniejszy. Mecz wyrównany, stojący na dobrym poziomie, szybki, sporo w nim było walki – podsumował Jacek Szopiński.
 
MMKS Podhale Nowy Targ – Cracovia 3:5 (0:0, 2:2, 1:3)
0:1 Arrak – Kapa – F, Kapica (23:13)
0:2 Brynkus – Kokoszewski (25:09)
1:2 Słowakiewicz – Soroka – Worwa (31:38)
2:2 Worwa – Słowakiewicz (34:25)
2:3 Jastrabow – Sapiegin (47:44)
2:4 Brynkus – F. Kapica (53:15)
3:4 Bury – Valtonen – Nykaza (53:27)
3:5 Bryzgałow – Pietrażicki – Kuzak (55:16)
MMKS Podhale: Polak – Wikar, Sarniak, Jarczyk, K. Malasiński, Długopolski – Bury, Szlembarski, Soroka, J. Malasiński, E. Bochnak -  Nykaza, Pudzisz,  Luberda, Valtonen, Siergiienko – Bryniasrki, Worwa, Słowakiewicz,  Grebeniuk.   Trener Jacek Szopiński.
Cracovia: Chjrsa – Tynka, Gorczyca, Brynkus, Arrak, F. Kapica – Jarosz, Kokoszewski, Jastarbow, Szatiłow, Sapegin – Kapa, Mętel, Bryzgałow, Lebiediew, Petrażicki – Adamczyk, Kuzak, Malinowski, Janeczek. Trener Dominik Salamon.
 
1 Polonia Bytom 22 57 153-53 18 1 2 1
2 SMS Katowice 23 55 87-42 17 1 3 2
3 Unia Oświęcim 22 48 99-80 15 1 5 1
4 Naprzód Janów 21 46 84-58 13 3 4 1
5 Cracovia 22 41 106-78 12 1 6 3
6 Sokoły Toruń 22 35 90-88 9 4 9 0
7 Niedźwiadki Sanok 22 34 96-88 10 1 9 2
8 MMKS Podhale Nowy Targ 22 33 89-85 11 0 11 0
9 Zagłębie Sosnowiec 21 32 87-87 7 5 8 1
10 SMS Toruń 22 24 78-99 6 2 12 2
11 Stoczniowiec Gdańsk 21 15 50-95 4 0 14 3
12 JKH GKS Jastrzębie 23 15 70-120 4 1 17 1
13 MOSM Tychy 22 14 66-116 4 0 16 2
14 ŁKH Łódź 22 13 74-124 3 1 16 2
 
Po nazwie drużyny: rozegrane mecze; zdobyte punkty; stosunek bramek; zwycięstwa za trzy punkty; zwycięstwa za dwa punkty po dogrywce lub karnych; porażki; porażki po dogrywce lub karnych premiowane punktem.
 
Stefan Leśniowski
Zdjęcia Andrzej Pabian  
 

Komentarze









reklama