03.12.2022 | Czytano: 1801

PHLK. Do ostatniej sekundy (+ tabela)

Podhalanki wybrały się pod Wawel, by skrzyżować kije z ostatnią drużyna w lidze, która jeszcze nie zdobyła punktu.

 


 
Nowotarżanki przez większą część pierwszej tercji grały w tercji przeciwniczek. Stwarzały sytuacje, ale strzały były zbyt słabe, by zaskoczyć golkiperkę „Pasów”. Nie potrafiły również wykorzystać dwóch liczebnych przewag. W hokeju nie okazje się liczą, nie ten kto ma przewagę, ale ten kto trafi do siatki. No i wystarczyła jedna akcja gospodyń, bierna postawa góralek, które nie zatrzymały Baran. Ta stanęła oko w oko z Furtak i nie dała jej szans na skuteczną interwencję.
 
Krakowianki podbudowane prowadzeniem śmielej sobie poczynały w ofensywie. Druga odsłona była wyrównana. Nie było takiej dominacji przyjezdnych jak w pierwszych 20 minutach. Ale to góralki zdobyły dwa gole i objęły prowadzenie. Oba trafienia zapisano na konto Leśniowskiej. Pierwszy gol po solowej akcji prawą flanką, wjazd przed bramkę  i… krążek znalazł się w bramce. Drugie trafienie z dobitki, z najbliższej odległości. Krakowianki jednak nie spasowały, ale nie wykorzystały dwóch przewag, jedna po drugiej.  Zbyt jednak dużo błędów zaczęły popełniać nowotarżanki w defensywie. Straty krążka w strefie ataku napędzały gospodynie, które stawały przed szansą na wyrównania. Furtak wygrała pojedynek sam na sam, likwidowała strzały przeciwniczek, ale w końcu musiała skapitulować. Obrończyni „siedziała” na plechach F. Kobylańskiej, ale nie potrafiła jej przeszkodzić w oddaniu strzału.
 
W trzeciej tercja trwała zacięta walka o każdy centymetr lodowiska.  Kto pierwszy popełni błąd? Popełniły go miejscowe i A. Gacek w 45 minucie – jak się później okazało – zdobyła gola na wagę trzech punktów. Czasu jednak było jeszcze  sporo, żeby poprawić rezultat. Podhalanki grały nawet w podwójnej przewadze. Oba teamy miały swoje szanse, ale krążek – jak się już wcześniej rzekło – nie wpadł już do żadnej bramki.
  
Cracovia 1906   - MMKS Podhale Nowy Targ 2:3 (1:0, 1:2, 0:1)
1:0 Baran – Olszewska (16:23)
1:1 Leśniowska – Jarkiewicz (22:31)
1:2 Leśniowska – Leśnicka (26:05)
2:2 F. Kobylanska – Olszewska (37:33)
2:3 A. Gacek – Szopińska – Szlachtowska (44:27)
Cracovia 1906: Hudziak – Niechwiej Malska, Ziółkowska, Olszewska, Hajduk, F. Kobylańska – Mroczka, Synowiec, Janowska, Baran, A. Kobylańska -  Suchoń, Szeliga. Trener Piotr Ślusarek.
Podhale: Furtak – Jaszczyk, A. Gacek, Mroszczak, Szopińska, Szlachtowska -  Jarkiewicz, M. Nosal, Leśnicka, Pierwoła, Leśniowska – Kowalczyk, Fryźlewicz, Wielkiewicz, Rokicka, Węgrzyniak. Trener Rafał Sroka.
 
1 Polonia Bytom (m) 9 27 72-12 9 0 0 0
2 Stoczniowiec Gdańsk 8 21 75-9 7 0 1 0
3 Atomówki GKS  Tychy 9 18 31-28 6 0 3 0
4 Kojotki Naprzód Janów 9 9 40-49 3 0 6 0
5 MMKS Podhale Nowy Targ 8 9 17-46 3 0 5 0
6 Unia Oświęcim 9 6 29-43 2 0 7 0
7 Cracovia 1906 8 0 8-85 0 0 8 0
 
Po nazwie drużyny: rozegrane mecze; zdobyte punkty; stosunek bramek; zwycięstwa za trzy punkty; zwycięstwa za dwa punkty po dogrywce lub karnych; porażki; porażki po dogrywce lub karnych premiowane punktem.
 
Stefan Leśniowski
Foto Facebook
 

Komentarze









reklama