To był dzień Wiktora Bochnaka. Już w pierwszych 20 minutach zaliczył klasyczny hat trick. Wszystkie gole zdobył z podania Marata Soroki. To było świetne wejście górali w mecz, po którym gospodarze już do końca meczu nie doszli do siebie.
W drugiej tercji nowotarżanie wykorzystali grę w przewadze i w 34 minucie prowadzili już 4:0. Dopiero wtedy pozwolili gospodarzom się trafić, a jak się później okazało uzyskać honorowe trafienie. Odpowiedź nowotarżan była niemal błyskawiczna. Przewaga przyjezdnych w tym okresie była znacząca.
Bochnakowi było mało i do hat tricku dorzucił w trzeciej odsłonie kolejne trafienie. Po trzech asystach gola zdobył również Soroka. Zasłużył na niego swoją postawą na tafli.
- Od początku posiadaliśmy duża przewagę. Jedyną zagadka były rozmiary naszego zwycięstwa. Mieliśmy, zresztą kolejny raz, multum wyśmienitych sytuacji. W zasadzie przegrana gospodarzy w takim stosunku to był najmniejszy wymiar kary jaki ich spotkał. Torunianie próbowali grać z kontry i w przewadze stwarzać zagrożenie pod naszą bramką. Wszystkie gole zdobyte zostały po przedniej urody akcjach, ale na miano najładniejszej zasługuje akcja, pom której Sarniak trafił do pustej bramki. Przeciwnik został dosłownie rozklepany – podsumował trener Jacek Szopiński.
SMS Toruń - MMKS Podhale Nowy Targ 1:7 (0:3, 1:2, 0:2)
0:1 Bochnak – Soroka – J. Malasiński (2:18)
0:2 Bochnak – Soroka (6:38)
0:3 Bochnak – Soroka – Bury (15:41)
0:4 Sarniak – K. Malasiński – Jarczyk (33:54 w przewadze)
1:4 Napiórkowski – Karnas – Kurnicki (35:31)
1:5 Jarczyk – K. Malasiński – Szlembarski (36:47)
1:6 Bochnak – J. Malasiński (49:17)
1:7 Soroka – Bury – Bochnak (56:34)
SMS: Kica – Kurnicki, Gołębiewski, Zberek, Karnas, Napiórkowski – Szotkiewicz, Nawrot, Wiwatowski, Sawicki – Błotbnicki, Dobrzyński, Jarmoliński, Wiensak, Juchniewicz. Trener Łukasz Kiedewicz.
MMKS Podhale: Zając – Sarniak, Szlembarski, Trzebunia, K. Malasiński, Jarczyk – Pudzisz, Bury, Bochank, J. Malasiński, Soroka – Bryniarski, Nykaza, Lubarda, Valtonen, Długopolski - Grebeniuk, Siergiienko. Trener Jacek Szopiński.
Stefan Leśniowski










