Jak mocny był to punkt zespołu mogą świadczyć cyfry. Jego skuteczność wyniosła blisko 93%, dokładnie 92,7 %. Dlaczego odszedł? Nie ukrywał, że poziom zespołu nie odpowiadał mu. Chce walczyć o wysokie cele, a w Nowym Targu nie zbudowano drużyny, która gwarantowałby taką grę. Szkoda, że odszedł. To był jedyny obcokrajowiec, do którego nie można było mieć zastrzeżeń. Szwed podpisał kontrakt z Re-Plast Unią Oświęcim.
Stefan Leśniowski










