09.10.2022 | Czytano: 1889

MHL. Uczyć się odpowiedzialności

Nowotarżanie rozpoczęli potyczkę z gdańskim Stoczniowcem od mocnego uderzenia.


 
Gdy na ławce kar przebywał Czikancew, Bochnak wyprowadził kontrę, po której goście objęli prowadzenie. Utrzymało się ono do końca pierwszej odsłony. 57 sekund po przerwie J. Malasiński  podwyższył prowadzenie, ale gospodarze szybko odpowiedzieli podczas gry w przewadze. Zbyt często Podhalanie w tym okresie gry faulowali ( 8 minut wykluczeń po ich stronie) i musieli grać w osłabieniu. Podczas gry w trójkę przeciwko piątce stoczniowców Soroka z Bochnakiem wyprowadzili zabójczą kontrę. Rzadko się zdarza, by zespół w podwójnym osłabieniu potrafił zdobyć gola. Szacun dla chłopaków. To jednak nie znaczy, że zespół dostaje rozgrzeszenie za bezmyślne faule. Bo to one podawały  rękę hokeistom z nad morza, którzy w 49 minucie złapali kontakt.  Na szczęście dla gości Szlembarski szybko uspokoił miejscowych, którzy sfrustrowani złapali w końcówce 14 minut kar, w tym dziesiątkę za niesportowe zachowanie.
 
- Dużo kar było. Gospodarzom brakowało sił i w końcówce zaczęli faulować. Mecz pod nasze dyktando. Stworzyliśmy masę doskonałych okazji, ale zdobyliśmy tylko pięć goli. Za mało jak na sytuacje. Stoczniowiec jest zespołem lepszym niż w zeszłym sezonie, walczącym, dobrze poukładanym . Czyhał na nasze błędy i przy stanie 4:2 dla nas doczekał się. Strata krążka na niebieskiej linii i gospodarze złapali kontakt. Na szczęście chwilę później Szlembarski wykończył jedną z wielu „setek” i uspokoił sytuację. Mecz do końca zacięty. Odnieśliśmy ważne zwycięstwo. Niemniej musimy uczyć się odpowiedzialności w grze, każdy zawodnik z osobna. Musi przewidywać co się stanie po stracie krążka – podsumował występ swoich podopiecznych Jacek Szopiński.
 
Stoczniowiec Gdańsk  - MMKS Podhale Nowy Targ 3:5 (0:1, 2:3, 1:1)
0:1 Bochnak (2:41 w osłabieniu)
0:2 J. Malasiński – Szlembarski (21:57)
1:2 Wala – Żurawskij – Ananiew (23:05 w przewadze)
1:3 Bochnak – Soroka (33:19 w podwójnym osłabieniu)
1:4 K. Malasiński (35:14)
2:4 Sapożnik – Fruczek – Kruk (37:43 w przewadze)
3:4 Sapożnik – Fruczek – Żurawskij (48:39)
3:5 Szlembarski – Jarczyk – J. Malasiński (53:07)
Stoczniowiec: Soliński – Lehmann, Aleniewski, Bondarenka, Ananiew, Duka – Żurawskij, Wala, Trzebiatowski, Fruczek, Sapożnik – Kruk, Wentliand, Ziniak, Tuszkowski, Piwowarski – Gołowczanskij. Trener Krzysztof Lehmann,
MMKS Podhale: Zając – Sarniak, Szlembarski, Valtonen, K. Malasiński, Jarczyk – Pudzisz, Bury, Bochnak, Długopolski, Soroka – Nykaza, Czikancew, Luberda, T. Kapica, J. Malasiński,. Trener Jacek Szopiński.
 
Stefan Leśniowski
 
 

Komentarze







reklama