28.06.2022 | Czytano: 5244

III liga. Postawili na swojego!

Już dawno zasłużył, by powierzyć mu pierwszą drużynę. Jednak nie dane mu było w rodzinnym mieście dostać pracę. W Maniowach pokazał, że jest szkoleniowcem pełną gębą.


 
Grzegorz Hajnos został trenerem NKP Podhale. Pełnił już rolę w końcówce sezonu 2016/17, kiedy przejął drużynę po zwolnionym Dariuszu Sieklińskim.  Drużyna pod jego wodzą wywalczyła Puchar Polski na szczeblu małopolskim.  W minionym sezonie w klubie prowadził zespól U-19 w Makroregionalnej Lidze. Grzegorz Hajnos zastąpił Szymona Grabowskiego, z którym klub nie przedłużył umowy.
 
- Jak odszedłem z klubu parę lat temu, ówczesny zarząd  zapewniał mnie że to tylko wypożyczenie, że kiedyś wrócę jako pierwszy szkoleniowiec. Spełniło się. Bardzo się cieszę  z tego powodu – powiedział Grzegorz Hajnos.
 
- Zarząd jednogłośnie opowiedział się za trenerem Hajnosem. Jego osoba  jest gwarancją ideologii budowania klubu w oparciu o wychowanków.  Jesteśmy przekonani, że jego praca przyniesie wiele korzyści nie tylko dla naszego klubu, ale całej naszej piłki regionalnej – wierzy  prezes NKP Podhale, Michał Rubiś.
 
Opr/sles

Komentarze







reklama