02.06.2022 | Czytano: 3725

Zdążą do 10 czerwca?

Rozpoczął się proces licencyjny w Polskiej Hokej Lidze. A więc czas na składanie dokumentów organizacyjnych.


 
Kluby, które chcą w niej wystąpić, zobowiązane są do 10 czerwca przedstawić wszystkie dokumenty organizacyjne, zaś do końca miesiąca finansowe zabezpieczenie.  Szefowa PHL Marta Zawadzka zapewnia, że jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, to w pierwszym tygodniu lipca poznamy terminarz spotkań.
 
Wszyscy wiemy jaka sytuacja panuje w Podhalu. Co roku powtarzają się to samo pytania. Zdążą? Czy znowu liczyć będą na łaskawość władz polskiego hokeja? Na przedłużenie procesu licencyjnego?  Ten serial tasiemiec  staje się już  nudny, bo scenariusz rok w rok ciągle ten sam. Żadnych zmian, żadnej kreatywności. Tymczasem…
 
Sokół Kijów w PHL?
 
Prezes PZHL Mirosław Minkina, podczas pobytu w Tampere, zaproponował ukraińskiej federacji, by Sokół Kijów występował w PHL. Ukraiński klub mógłby zagrać za zgodą naszych klubów, po przejściu procesu licencyjnego i po wpłaceniu 300 tys. złotych za „dziką” kartę. Propozycja jest, by swoje mecze drużyna z Kijowa rozgrywała w Bytomiu lub Opolu. Wszystkie sprawy organizacyjne powinny być wyjaśnione do 15 lipca.
 
Kowno i Sosnowiec kandydatami do organizacji MŚ w 2025 roku
 
Wszystko wskazuje na to, że w 2024 roku dojdzie do reformy rozgrywek o mistrzostwo świata na zapleczu elity.  Ten pomysł przedstawiony był na kongresie w Tampere i jest bliski realizacji. Projekt zostanie poddany glosowaniu podczas wrześniowego kongresu w tureckim Belek. Zakłada on połączenie dywizji IA i B. Grupa składałaby się z 10 drużyn, zaś po przywróceniu Rosji i Białorusi, z 12 zespołów podzielonych na dwie grupy. Mistrzostwa odbyłyby się równolegle w dwóch krajach blisko siebie położonych. Najpierw byłyby  mecze w grupach, a potem ćwierćfinały i półfinały oraz finały. Gdyby grupę powiększono do 12 drużyn, to promocję do elity wywalczyliby nie tylko finaliści, ale także trzeci zespół. Dla zwycięskiej drużyny przewidziano nagrodę finansową – 50 tys. USD.
 
Baltic Cup
 
Prezes pochwalił się również 4-letnią umową z państwami bałtyckimi – Litwą, Łotwą, Estonią i Polską w sprawie organizacji turniejów EIHC o „Baltic Cup” oraz meczów międzypaństwowych zespołów młodzieżowych. W listopadzie biało –czerwoni zagrają w Kownie, być może w grudniu w Sosnowcu  odbędzie się drugi turniej. Natomiast Brytyjczycy zaprosili polski team narodowy, a także Włochów  i Japończyków na kolejny turniej z cyklu EIHC w lutym.  
 
19 – milionowy dług
 
Prezes PZHL wyjawił, że dług PZHL wynosi ponad 19 mln złotych. Dodał: „ Jeśli nie otrzymamy pomocy od jakiegoś strategicznego sponsora, to z tej zapaści finansowej nie wyjdziemy”. Największy dług związek ma wobec Ministerstwa Sportu i Turystyki ze względu na źle rozliczone dotacje. Za ten stan odpowiada były prezes związku, Dawid Chwałka. Toczy się proces wobec szefa związku, którym kierował w latach 2014-18.
 
Stefan Leśniowski
 

Reklama

Komentarze





reklama