13.05.2022 | Czytano: 1674

MŚ ELITY. Stany Zjednoczone rozpoczęły od przekonującej wygranej. Słowacy mieli kłopoty z Francją

AKTUALIZACJA ( mecze wieczorne) W Tampere i w Helsinkach rozpoczynają się piątek hokejowe mistrzostwa świata elity. Szesnaście ekip będzie rywalizowało w dwóch eliminacyjnych grupach.



 
Brakuje w tym gronie  Rosji i Białorusi, które zostały wykluczone po zawieszeniu przez międzynarodową federację (IIHF). Miejsca tych zespołów zajęły Francja i Austria – najwyżej sklasyfikowane w Dywizji 1A. Kije w podgrupie A skrzyżują: Kanada, Niemcy, Szwajcaria, Słowacja, Dania, Kazachstan, Francja, Włochy oraz Finlandia, USA, Czechy, Szwecja, Łotwa, Norwegia, Wielka Brytania, i Austria w drugiej grupie. Z dwóch grupa po cztery  najlepsze zespoły awansują co ćwierćfinału systemem pucharowym, zaś dwie najsłabsze z obu grup spadną do Dywizji 1A.
 
W 2020 r. turniej został odwołany, zaś w kolejnym roku na Łotwie odbywał się przy pustych trybunach, a ponadto nikt nie spadał, ale i nie awansował. Teraz wszystko wraca do normalności.  Czołowe zespoły nie wystąpią w najsilniejszych składach. Za oceanem dopiero trwa 1/8 finału play off-u i w Finlandii mogą pojawić hokeiści, którzy ze swoimi drużynami odpadną z rywalizacji.
 
Rok temu jednak zwyciężyła Kanada, wygrywając z Finlandią, która z kolei w lutym wywalczyła złoty medal igrzysk olimpijskich.  Trudno wskazać faworyta, choć gospodarze marzą w tym roku o podwójnej koronie.
 
Dzisiaj jako pierwsi na lodowisko wyjechali hokeiści Francji i Słowacji. nasi południowi sąsiedzi byli rewelacją igrzysk olimpijskich w Pekinie, wywalczyli tan brązowy medal. Media tamtejsze nie ukrywają, że chcą, by ich team co najmniej powtórzył ten wyczyn. Peter Bondra, mistrz świata 2002 i  brązowy medal mistrzostw świata 2003, wierzy w medal.
 
- Podczas igrzysk  byłem dumny z gry chłopaków – powiedział słowackiemu Sportowi. -  Craig Ramsay zrobił takie zamieszanie, że może nawet nie wiedzieli, co w nich jest i co mogą zrobić. Można było zobaczyć, w jakim stylu i jak bezinteresownie grają, w jakim systemie i jak słuchają poleceń trenera. Fajnie było na nich popatrzeć i okazało się, że wszystko jest możliwe i można zdobyć medal. W Finlandii czekam na kolejny medal.
 
Początek zapowiadał, że nasi południowi sąsiedzi będą mieli mecz pod kontrola. Prowadzili 2:0, ale Francuzi z każdą minutą grali lepiej i w 33 minucie doprowadzili do wyrównania. Kolejny raz na prowadzenie wyprowadził ich Takac. Był to gol do szatni. Wynik meczu ustalił ten kto rozpoczął strzelanie Regenda.  8 sekund przed końcową syreną trafił do pustej bramki.
 
Amerykańscy hokeiści nie przybyli do Finlandii z drużyną, którą można określić jako faworyta do złota, ale w pierwszym spotkaniu pokazali, że są drapieżnikami.  Zwycięzca meczu był w zasadzie jasny już po dwunastu minutach, podczas której Stany Zjednoczone zadały trzy trafienia Łotyszom. W dalszej części meczu Amerykanie jednak zwolnili i wynik przestał rosnąć w takim tempie, tak jak w pierwszej tercji. Ba, Łotysze strzelili nawet honorowego gola.  

W sesji wieczornej Kanadyjczycy zdominowali Niemców w pierwszej tercji, a Sillinger i Dubois pokonali niemieckiego golkipera. Kanada poleciała do Finlandii jako faworyt. Ma w składzie takie nazwiska jak Thomas Chabot, Travis Sanheim, Pierre-Luc Dubois, Drake Batherson, Maxime Comtois czy Matthew Barzal. Ten ostatni nie wskoczył jeszcze do meczu otwarcia turnieju, ale Dubois zabłysnął - trafił dwa razy. Kanada prowadziła 5:1 pod koniec drugiej połowy i…zaczęła pół gwizdka i Niemcy zmniejszyli rozmiary porażki.  
 
Norwegowie nie tylko dotrzymali kroku Finom w pierwszej tercji, ale w kilku fragmentach pierwszej tercji potrafili nawet zepchnąć ich do obrony. Finom bardzo trudno było dostać się do okazji bramkowych, ale na półtorej minuty przed końcem udało im się piękną kombinacją w strefie ofensywnej zdobyć gola. Po przerwie mieli mecz  pod kontrolą i powiększali swoje prowadzenie.  

 Francja – Słowacja 2:4 (0:1, 2:2, 0:1)
Bramki: Rech (27), Perret (33) - Regenda (11, 60), Tatar (22), Takac (39)
FRANCJA: Bramkarze - Corentin Buysse (Amiens), Qentin Papillon (Gruner), Sebastian Ylonen (Cergy); Obrońcy - Yohan Auvitu (HIFK Helsinki), Romain Bault (Amiens), Florian Chakiashvili (Rouen), Pierre Crinnon (Grenoble), Hugo Gallet (KalPa Kuopio), Enzo Guebey (Zurych), Vincent (Llorca), Thomas Thiry (Berno); Napastnicy - Charles Bertrand (Tappara Tampere), Louis Boudon (Jezioro Superior State/NCAA), Kevin Bozon (Winterthur), Tim Bozon (Lozanna), Valentin Claireaux (Kloten), Dylan Fabre, Damieny Fleury, Sacha Treille, Peter Valier (wszyscy Grenoble), Lois Farnier, Nicolas Ritz (obaj Angers), Guillaume Leclerc (Ljubljana), Jordann Perret (Hradec Kralove), Anthony Rech (Wolfsburg), Alexandre Texier (Columbus Blue Jackets / NHL), Gabin Ville (Roki / FIN).
SŁOWACJA: Bramkarze - Adam Huska (Hartford Wolf Pack/ AHL, NY Rangers / NHL), Patrik Rybar (Dynamo Mińsk / KHL), Matej Tomek (Kometa Brno / Czechy); Obrońcy - Martin Bucko (HC Motor Ceske Budejovice / Czechy), Peter Cerecnak (HC Pilzno) Daniel Gachulinec (HC Slovan Bratislava), Martin Gernat (HC Lozanna / Szwajcaria), Mario Grman (HPK Hameenlinna/Finlandia), Michal Ivan (Liberec/Czechy), Simon Nemec (HK Nitra), Mislav Rosandic (Liberec/Czechy);  Napastnicy -  Andrej Kollar (HC Kometa Brno), Michal Kristof (HC Kometa Brno), Robert Lantosi (Linkoeping HC), Adam Liska (Severstal/ KHL), Mario Lunter (BK Mlada Boleslav) , Jakub Minarik (HK Dukla Trenczyn), Kristian Pospísil (HC Davos), Pavol Regenda (HK Dukla Michalovce), Milos Roman (HC Ocelari Trinec), Juraj Slafkovsky (TPS Turku), Adam Sykora (HK Nitra), Samuel Takac (Slovan Bratislava), Alex Tamasi (Banska Bystrica), Tomas Tatar (New Jersey Devils/NHL).
 
USA – Łotwa 4:1 (3:0, 1:0, 0:1)
Bramki: Fryzjer (8), Jones (11), Bordeleau (12), Lafferty (21) – Dzerins (42)
USA: Bramkarze -  Jon Gillies (New Jersey), Alex Nedeljkovic (Detroit), Strauss Mann (Skelleftea AIK/SHL); Obrońcy - Caleb Jones, Seth Jones, Jaycob Megna (wszyscy Chicago), Nick Blankenburg, Andrew Peeke (obaj Columbus), Jordan Harris (Montreal), Luke Hughes (University of Michigan/NCAA), Nate Schmidt (Winnipeg); Napastnicy -  Sean Farrell (Harvard University/NCAA), Alex Galchenyuk (Arizona), John Hayden (Buffalo), Sam Lafferty (Chicago), Vinni Lettieri (Anaheim), Karson Kuhlman (Seattle), Ben Meyers (Colorado), Thomas Bordeleau, Sasha Chmelevski (obaj San Jose), Adam Gaudette, Austin Watson (obaj Ottawa), Riley Barber (Detroit), Kieffer Miechy (NYI).
ŁOTWA: Bramkarze - Gustavs Davis Grigals (University of Alaska-Fairbanks/NCAA), Elvis Merzlikins (Columbus/NHL), Arturs Silovs (Abbotsford/AHL); Obrońcy - Arvils Bergmanis (University of Alaska-Fairbanks/NCAA), Karlis Cukste (Pelicans Lahti/ Fin), Janis Jaks (Sochi/KHL), Arturs Kulda (Krefeld/Niemcy), Roberts Mamcics (Linkoeping/Szwecja), Sandis Smons (Genewa/Szwajcaria), Kristaps Sotnieks (Dinamo Riga/KHL), Kristaps Zile (Orebro/Szwecja); Napastnicy - Rodrigo Abols (Orebro/Szwecja), Rudolfs Balcers (San Jose/NHL), Oskars Batna (Jukurit Mikkeli/Fin.), Rihards Bukarts (Władywostok/KHL), Roberts Bukarts (Vitkovice/Czechy), Martins Dzierkals (Plzen/ Czechy), Andris Dzerins (Linz), Nikolajs Jelisejevs (MoDo Hockey/Szwecja), Ronalds Kenins (Lozanna/ Szwajcaria), Renars Krastenbergs (Villach/ ICEHL), Oskars Lapinskis (Langnau/Szwajcaria), Rihards Marenis (Vita Hasten/Szwecja), Deniss Smirnovs (Genewa/Szwajcaria), Klavs Veinbergs (Zemgale).

Niemcy  - Kanada 3:5  (0:2, 1:3, 2:0)
Bramki: Michaelis (28), Płachta (42), Seider (53) - Sillinger (9), Dubois (18, 32), Johnson (34), Gregor (38)
Niemcy: Bramkarze - Philipp Grubauer (Seattle), Matthias Niederberger (Eisbaeren Berlin), Dustin Strahlmeier (Wolfsburg); Obrońcy - Dominik Bittner (Wolfsburg), Korbinian Holzer (Mannheim), Jonas Mueller, Kai Wissmann (obaj Eisbaeren Berlin), Moritz Mueller (Kolonia), Moritz Seider (Detroit), Fabio Wagner (Ingolstadt), Mario Zimmermann (Straubing); Napastnicy - Alexander Ehl, Daniel Fischbuch (obaj Duesseldorf), Yasin Ehliz, Maximilian Kastner (obaj EHC Monachium), Marcel Noebels, Leo Pfoederl (obaj Eisbaeren Berlin), Taro Jentzsch (Iserlohn), Alexander Karachun (Schwenningen), Matthias Płachta (Mannheim), Daniel Schmolz (Norymberga), Samuel Soramies (Ingolstadt), Stefan Loibl (Skelleftea AIK), Marc Michaelis (Toronto Marlies), Tim Stuetzle (Ottawa).
Kanada: Bramkarze - Chris Driedger (Seattle Kraken), Logan Thompson (Vegas Golden Knights), Matt Tomkins (Froelunda); Obrońcy - Thomas Chabot (Ottawa Senators), Dysin Mayo (Arizona Coyotes), Travis Sanheim (Philadelphia Flyers), Damon Severson, Ryan Graves (obaj New Jersey Devils), Zach Whitecloud (Vegas Golden Knights); Napastnicy -  Josh Anderson (Montreal Canadiens), Matthew Barzal (New York Islanders), Drake Batherson (Ottawa Senators), Maxime Comtois (Anaheim Ducks), Dylan Cozens (Buffalo Sabres), Pierre-Luc Dubois, Adam Lowry (obaj Winnipeg Jets), Noah Gregor (San Jose Sharks), Dawson Mercer (New Jersey Devils), Eric O’Dell (Dynamo Moskwa), Nicolas Roy (Vegas Golden Knights), Cole Sillinger (Columbus Blue Jackets).
 
Finlandia – Norwegia 5:0 (1:0, 2:0, 2:0)
Bramki: Pesonen (19), Rajala (32), Bjorninen (37), Armia (42), Sallinen (58)
Finlandia: Olkinuora (Saeteri) - Hietanen, Lehtonen, Ohtamaa, Seppaela, Vatanen, Friman, Pokka - Hartikainen, Manninen, Innala - Pesonen, Filppula, Armia - Lammikko, Sallinen, Rajala - Maenaen Bjoerninen, Anttila.
Norwegia: Haukeland (Arntzen) - Lilleberg, Johannesen, Kasastul, Krogdahl, Norsteboe, Klavestad, Rokseth - Fladeby, Rosseli Olsen, M. Olimb - Haga, Roymark, Salsten - Hoff, Jakobsson, Trettenes - Geheb, Ronnild, Henriksen.
.
 PROGRAM TURNIEJU NA KOLEJNE DNI
Sobota, 14.05.: Dania – Kazachstan (A, 11.20), Szwecja – Austria (B, 11.20), Szwajcaria – Włochy (A, 15.20), Czechy – Wlk. Brytania (B, 15.20), Słowacja – Niemcy (A, 19.20), Łotwa – Finlandia (B, 19.20).
 
Niedziela, 15.05.: Włochy – Kanada (A, 11.20), Norwegia – Wlk. Brytania (B, 11.20), Francja – Kazachstan (A, 15.20), Austria – USA (B, 15.20), Dania – Szwajcaria (A, 19.20), Czechy – Szwecja (B, 19.20).
 
Poniedziałek, 16.05: Słowacja – Kanada (A, 15.20), Łotwa – Norwegia (B, 15.20), Francja – Niemcy (A, 19.20), Finlandia – USA (B, 19.20).
 
Wtorek, 17.05.: Włochy – Dania (A, 15.20), Czechy – Austria (B, 15.20), Szwajcaria – Kazachstan (A, 19.20), Szwecja – Wlk. Brytania (B, 19.20).
 
Środa, 18.05.: Francja – Włochy (A, 15.20), Norwegia – Austria (B, 15.20), Szwajcaria – Słowacja (A, 19.20), Finlandia – Szwecja (B, 19.20).
 
Czwartek, 19.05: Niemcy – Dania (A, 15.20), Wlk. Brytania – USA (B, 15.20), Kanada – Kazachstan (A, 19.20), Czechy – Łotwa (B, 19.20).
 
Piątek, 20.05.: Niemcy – Włochy (A, 15.20), Wlk. Brytania – Finlandia (B, 15.20), Kazachstan – Słowacja (A, 19.20), Łotwa – Austria (B, 19.20).
 
Sobota, 21.05.: Dania – Francja (A, 11.20), USA – Szwecja (B, 11.20), Kanada – Szwajcaria (A, 15.20), Austria – Finlandia (B, 15.20), Włochy – Słowacja (A, 19.20), Norwegia – Czechy (B, 19.20).
 
Niedziela, 22.05.: Kazachstan – Niemcy (A, 15.20), Wlk. Brytania – Łotwa (B, 15.20), Szwajcaria – Francja (A, 19.20), Szwecja – Norwegia (B, 19.20).
 
Poniedziałek, 23.05.: Kazachstan – Włochy (A, 15.20), USA – Czechy (B, 15.20), Kanada – Dania (A, 19.20), Austria – Wlk. Brytania (B, 19.20).
 
Wtorek, 24.05.: Wlk. Brytania – Szwajcaria (A, 11.20), Szwecja – Łotwa (B, 11.20), Słowacja – Dania (A, 15.20), USA – Norwegia (B, 15.20), Kanada – Francja (A, 19.20), Finlandia – Czechy (B, 19.20).
 
Czwartek, 26.05.: ćwierćfinały (15.20 i 19.20).
 
Sobota, 28.05.: półfinały (13.20 i 17.20).
 
Niedziela, 29.05.: finał (19.20) i o brąz (14.20).
 
Mecze można oglądać: TVP Sport , YOU Tube IIHF a także na OnHockey TV ( językowy wybór komentarza)

Stefan Leśniowski  

Komentarze





reklama