Podopieczni Szymona Grabowskiego zdawali sobie sprawę, że musieli się pozbierać, aby pociąg pędzący do stacji druga liga im nie odjechał. Zdawali też sobie sprawę, że wcale nie będzie to takie proste. Rezerwy Cracovii też chcą się liczyć o mistrzostwo, a chcieli też zrewanżować się za porażkę 0:5 w Nowym Targu.
Podhale rozpoczęło dobrze. Długimi podaniami z pominięciem linii środkowej próbowało zaskoczyć gospodarzy. Dwa razy Molis miał okazję z nich skorzystać. W miarę upływu czasu krakowianie połapali się o co w tym wszystkim chodzi przyjezdnym i te długie podania były przez nich przechwytywane. Niemniej to nowotarżanie objęli prowadzenie po samobójczym strzale. Gol ten wyraźnie podrażnił miejscowych. Kanach, Wiśniewski, Jodłowski co rusz zagrażali bramce Styrczuli. Golkiper Podhala wrócił po kontuzji i miał problemy z łapaniem piłek. Wystarczyło Cracovii 120 sekund by odwrócić losy spotkania. Wszędobylski Kanach pięknym strzałem z woleja zmusił golkipera przeciwnika do kapitulacji, a chwile później po uderzeniu Urbana piłka wyszła na róg, a po dośrodkowaniu spod chorągiewki Jodłowski główką posłał piłkę w przeciwległy róg bramki.
Podhale musiało cos zmienić w swojej grze, bo kolejne punkty im uciekały. Tymczasem, straciło kolejnego gola przy biernej postawie zarówno defensywy jak bramkarza. Tu już nie było miejsca i czasu na kalkulacje, trzeba było zaatakować. No i w 69 minucie, po uderzeniu Płatka z dystansu, złapali kontakt. Gol uskrzydlił Podhalan, którzy zaczęli sobie wypracowywać coraz lepsze sytuacje. Okazało się, że był łabędzi śpiew. Strata gola podrażniła krakowian, którzy odpowiedzieli kolejnymi trafieniami. Przy piątym pomogli im Broda, którego zagranie piętą do bramkarza wylądowało w siatce.
Momenty były
6- główkował Broda po dośrodkowaniu Serafina spod chorągiewki. Piłka minęła spojenie.
9 - próba Jodłowskiego zza pola karnego, piłkę pewnie chwycił Styrczula.
10 - zagranie w uliczkę do wbiegającego lewą stroną w pole karne Molisa; Wilk na posterunku.
13 - Płatek faulował na 35 metrze. Jodłowski uderzył z wolnego i futbolówka minimalnie minęła konstrukcję bramki.
18 – słupek uratował gospodarzy od utraty gola. Strzelał zza pola karnego Serafin.
25 GOL! 0:1 – zagranie Rakowskiego w środku pola do Serafina, a ten zagrał na wysokości pola karnego do Kapuścińskiego, piłka po jego strzale trafiła Pieńczka myląc bramkarza
28 – Molis trafia w poprzeczkę z 16 metra, wcześniej jednak sygnalizowana była pozycja spalona. liniowy dopatrzył się spalonego, na którym był gracz nowotarskiego klubu.
32 – fantastyczny strzał na dalszy słupek zza szesnastki Kanacha, piłka minimalnie minęła słupek.
33 – z bliska główkował piłkarza Cracovii, Styrczula naprawił swój błąd.
34 – Wiśniewski uderzał z prawej strony pola karnego, interwencja obrońcy sprawiła, iż gospodarze mieli tylko rzut rożny.
36 GOL! 1:1 – Bała nie pokonał Sytrczuli, ale akcja została ponowiona i Kanach strzałem z woleja trafił do bramki przy krótkim słupku.
37 – Urban uderzał z dość ostrego kąta, Styrczula miał problemy z obroną strzału i piłka wyszła na róg.
38 GOL! 2:1 – po rzucie rożnym Jodłowski głową wpakował piłkę do bramki przy dalszym słupku
42 - kolejna próba Kanacha z prawej strony pola karnego, tym razem zablokowana przez jednego z obrońców.
52 – świetna interwencja Wilka zapobiegła stracie gola. Do dużego wysiłku zmusił go Serafin.
54 GOL! 3:1 – akcja prawą strona, dośrodkowanie Wiśniewskiego. Piłka powinna paść łupem Styrczuli, ale nie padła i Bała ulokował ją w pustej bramce.
62 – Jodłowski huknął z 30 metra, ale w środek bramki i ostatni instancja przyjezdnych złapała piłkę.
63 - Szynka strzelał z 28. metra - piłka poleciała daleko i wysoko nad bramką.
69 GOL! 3:2 – Serafin z wolnego spod linii bocznej wrzucił piłkę w pole karne, wybili ja krakowanie, ale ta trafiła na szesnasty metr do Płatka, który płaskim strzałem pokonał Wilka.
75 GOL! 4:2 – szybka odpowiedź gospodarzy, Stachera minął dwóch rywali odegrał piłkę do Wiśniewskiego, ten do Nowickiego i z powrotem trafiła do Stachery. Ten z ostrego kąta mocnym strzałem pokonał bramkarza.
77 GOL! 5:2- Broda piętką skierował piłkę do swojej bramki.
Cracovia II - NKP Podhale Nowy Targ 5:2 (2:1)
0:1 samobójcza (Pieńczak) 25
1:1 Kanach (Bała) 36
2:1 Jodłowski (Thiago Rodrigues de Souza) 38 po dośrodkowaniu rzutu rożnego.
3:1 Bała (Wiśniewski) 54
3:2 Płatek 69
4:2 Stachera (Nowicki) 75
5:2 samobójcza (Broda) 77
Cracovia: Wilk – Stachera, Urban, Pieńczak, Ziemnik, Kanach (70 Nowicki), Bała (88 Grzebieluch), Thiago Rodrigues de Souza (78 Kmita), Ożóg, Wiśniewski, Jodłowski, Bała. Trener Piotr Giza.
NKP Podhale: Styrczula – Broda, Pierzchała, Szymorek Kapuściński, Rakowski, Flaszka (55 Szynka), Serafin, Molis (61 Kasia), Płatek, Lepiarz (61 Furtak). Trener Szymon Grabowski.
Stefan Leśniowski










