05.03.2022 | Czytano: 1309

PHLK. Szkolne błędy

Podhalanki po odpadnięciu w pierwszej rundzie play off z obrończyniami mistrzowskiego tytułu, rozgrywają spotkania o miejsca 5-9.


 
 
Na drugie spotkanie w tej grupie wybrały się do Janowa. – Przyjechałyśmy tutaj po  trzy punkty i mam nadzieję, że z takim rezultatem wyjedziemy. Po to trenowałyśmy cały sezon, by zająć piąte – szóste miejsce. Mam nadzieję, że się uda. Drużyna jest bojowo nastawiona – mówiła przed pierwszym rzuceniem krążka, Anna Podlipni.
 
Dla jej drużyny mecz świetnie się rozpoczął. Po 8 minutach gry prowadził 2:0. Później kara A. Gacek i zabrakło sekundy góralkom, by się obronić. Strata gola dała sygnał nowotarżankom, że nie można w taki sposób podawać ręki gospodyniom.
 
W drugiej tercji janowianki potrzebowały 38 sekund, by wyjść na prowadzenie. Góralki w 42 min. doprowadziły do wyrównania, ale ostanie słowo należało do gospodyń. To one 104 sekundy przed końcem  zdobyły gola na wagę trzech punktów.
 
- Mecz dobrze się dla nas ułożył, ale później szkolne błędy zdecydowały o porażce. Szkoda, że w końcówce straciliśmy gola, bo zabrakło krycia.   Jest niedosyt, bo można było  wrócić z punktami do domu, a co najmniej z jednym. Mecz walki, ale – jak już powiedziałem -  szkolnych błędów – podsumował Zbigniew Podlipni.
 
Kojotki Naprzód Janów – MMKS Podhale Nowy Targ 4:3  (1:2, 2:0, 1:1)
0:1 M. Nosal (5:44)
0:2 Mroszczak – Bukowska (7:12)
1:2 Szafarczyk – Figiel (10:54 w przewadze)
2:2 Bulas – Wencel – Jankowska (25:55)
3:2 Wańczuk – Jankowska – Malinowska (26:33)
3:3 Szopińska – Bukowska (41:07)
4:3 Grzymiesławska – Baran – Kosakowska (58:16)
Kojotki: Schnabel (20:00 Kobiela) – Bulas, Wencel, Bram, Malinowska, Jankowska – Wańczuk, Pawlok, Figiel, Szafarczyk, Wesołek – Kosakowska, Grzymiesławska, Mróz, Motyka, Zagożdżon – Klimecka, Palion, Zuguła, Nawrat, Nyl.  Trener  Paweł Kurek.
Podhale: Furtak – Wielkiewicz, M. Nosal, Mroszczak, Szopińska, Bukowska – E. Nosal, Fryźlewicz, Raducka, Pierwoła, Podlipni - A. Gacek, K. Gacek, Maciaszek, Rokicka, Szlachtowska.  Trener Zbigniew Podlipni.  
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama