W bieżącym sezonie wypadł poza czwórkę, ale to nie znaczy, że jest słaby. Pokazał, że w tej chwili jest jeszcze za mocny dla zespołu z Nowego Targu.
W pierwszych 20 minutach więcej działo się pod bramką gospodyń. Kilka razy się zakotłowało, lecz Furtak obronna ręką wychodziła z opresji. W końcówce odsłony niegroźny strzał z dystansu wpadł do siatki. Obie drużyny grały zbyt indywidualnie, Która dorwała krążek, to sama próbowała się przedostać pod bramkę rywalek. Pod tyska bramka w tej części meczu tylko raz się zakotłowało. Sytuacji klarownych miejscowe nie miały.

W drugiej tercji obraz gry nie uległ zmianie. Nowotarżanki starały się, ale nawet grając w przewadze nie potrafiły ulokować krążka w bramce rywalek. Jak to się robili pokazały przejezdne, które takiej okazji nie przepuściły. Tyszanki w drugiej części dwukrotnie ulokowały krążek w bramce strzeżonej przez Furtak. Autorką obydwu goli była Łaskawska. Na 2:0 podwyższyła z dobitki, a kolejny gol – jak się rzekło –zdobyty został podczas gry w przewadze.

Przyjezdne podwyższyły prowadzenie w trzeciej tercji, gdy zespoły grały bez jednej zawodniczki. Nowotarżanka dala się ograć we własnej tercji pod bandą i Synowiec sytuacji sam na sam nie zmarnowała. Za moment kolejny błąd w defensywie i Łaskawska skompletowała hat tricka. Im bliżej było końca meczu, tym tyszanki coraz łatwiej przedzierały się pod bramkę Furtak. Były lepsze w pojedynkach jeden na jeden. 56 sekund przed końcową syrenę gospodynie zdobyły honorowe trafienie, z dobitki.
MKS Podhale Nowy Targ – Atomówki Tychy 1:6 (0:1, 0:2, 1:3)
0:1 Synowiec (17:57)
0:2 Łaskawska – Cieślewicz (34:37)
0:3 Łaskawska ( 37:26 w przewadze)
0:4 Synowiec- Kędra (49:57)
0:5 Łaskawska – Cieślewicz (51:23 w przewadze)
0:6 Dziedziuch (55:13)
1:6 Podlipni – M. Nosal (59:04)
Podhale: Furtak – Grzybek, M. Nosal, Mroszczak, Szopińska, Leśniowska – E. Nosal, K. Gacek, Pierwoła, Leśnicka, Podlipni - A. Gacek, Wielkiewicz, Bukowska, Raducka, Szlachtowska - Zamarlik, Maciaszek, Rokicka, Fryźlewicz. Trener Zbigniew Podlipni.
Atomówki: Burda Krokosz (40:00 Nowacka) – Garbocz, Jaromin, Łaskawska, Churas, Rakoczy – Kędra, Cieślewicz, Górska, Huchel, Sołecka – Sawicka, Dziedzioch, Szymura, Synowiec, Baran – Rduch. Trener Dariusz Garbocz.
Stefan Leśniowski
Zdjęcia Andrzej Pabian










