18.02.2022 | Czytano: 1964

MHL. Poprawić skuteczność

Ogromna przewaga gospodarzy w pierwszych 20 minutach, którzy oddali aż 23 strzały na bramkę rywala. Ten zmusił Klimowskiego do interwencji tylko sześć razy. Z tak dużej przewagi urodziły się tylko dwa gole. Oba są zasługą graczy, którzy występują w ekstraklasie.


 
W drugiej tercji już tak dużej przewagi górali nie było. Stracili gola w osłabieniu, ale też odpowiedzieli trafieniem, gdy grali w czwórkę przeciwko piątce  torunian. W trzeciej tercji miejscowi „dobili” przyjezdnych, trzema trafieniami.
 
- Nie był to dobry mecz w naszym wykonaniu – twierdzi szkoleniowiec Podhala, Jacek Szopiński. -  Posiadaliśmy dużą przewagę, ale skuteczność zawodziła. Nad tym elementem musimy popracować, bo albo niecelnie strzelaliśmy, albo podejmowaliśmy złe decyzje. Ponadto faulowaliśmy i tym samym podawaliśmy rękę rywalowi. On ją podjął,  walczył ofiarnie i wyprowadzał groźne kontry pewnie jednak bronił Klimowski.
  
MMKS Podhale Nowy Targ – SMS Toruń 6:1 (2:0, 1:1, 3:0)
1:0 Bochnak – F. Kapica – Kamieniecki (3:56)
2:0 Kamieniecki –F. Kapica – Soroka (13:44 w przewadze)
2:1 Kowalski – Zberek (33:01 w przewadze)
3:1 Bochnak (36:41 w osłabieniu)
4:1 Soroka – F. Kapica – Żurawski (48:41)
5:1 K. Malasiński – Szlembarski – Sarniak (54:39)
6:1 Plewa – J. Malasiński (55:38 w przewadze)
Podhale: Klimowski  - Kamieniecki, Żurawski, Bochnak, F. Kapica, Soroka – Szlembarski, Sarniak, Jarczyk, K. Malasiński, Długopolski – Nykaza, Pudzisz, J. Malasiński, T. Kapica, Plewa – Bury, Sulka, Worwa, Rączka, Valtonen.  Trener Jacek Szopiński
SMS: Lisewski – Dobrzyński, Szotkiewicz, Mularczyk, K. Wiwatowski, Szirokow – Kowalski, Błotnicki, Zberek, Gołębiewski, Napiórkowski – Krzymowski, M. Wiwatowski, Nawrot, Piór, Wiensak – Jarmoliński. Trener Wojciech Milan.
 
Stefan Leśniowski
 

Szymon Pyzowski

Komentarze







reklama