09.01.2022 | Czytano: 1796

PHL. Koronawirus rządzi. Car znowu nie wygrał

Cracovia – Unia, to miało być hitowe spotkanie 34 kolejki. W ostatniej chwili okazało się, że hokeiści nie pojawią się na tafli. Koronawirus zaatakował ekipę z Oświęcimia. Ale nie tylko ją.



 
Również potyczka „Szarotek” z JKH  nie odbyła się. Ten sam powód. W zespole Andrieja Gusowa wykryto objawy koronawirusa. Odwołany również został mecz Sanoka z Zagłębiem. Kibicom hokeja pozostało emocjonować się tylko jednym spotkaniem. Tyszanie podejmowali ekipę z grodu Kopernika. Podopieczni Jussiego Tupamakiego jeszcze w trwającym sezonie  nie wygrali z ekipą z piwnego miasta. Ale kiedyś ta seria musiała się skończyć. Dzisiaj dobiegła końca. Andriej Sidorenko znowu nie wygrał. Z Katowicami przegrał w dogrywce, teraz w karnych.
 
Mecz nie był porywający. Dużo chaosu, niedokładnych zagrań i toczony w ospałym tempie. Optyczną przewagę posiadali gospodarze.  Wynikało to z taktyki torunian, którzy nastawili się na destrukcję i czyhanie na błędy przeciwnika. Doczekali się w 15 minucie wykluczenia tyszanina i w mig to wykorzystali. Huhdanpaa uderzył z okolicy bulika z nadgarstka i krążek wylądował pod poprzeczką.  Gospodarze przewag nie potrafili wykorzystać. Wymieniali mnóstwo podań, brakowało strzałów. W 37 minucie konsternacja. Wypad gości, strzał z prawego skrzydła, Lewartowski odbił krążek na drugą stronę i zostawił pół odsłoniętej bramki. Wykorzystał to Wasjonkin.
 
Torunianie w trzeciej tercji podali rękę tyszanom. Osiem minut kar złapali. Pod ich bramką dochodziło do dantejskich scen, ale długo gospodarze nie mogli pokonać świetnie interweniującego  Moldera. W końcówce jednak udało się ekipie Sidorenki doprowadzić do wyrównania. Seed spod niebieskiej wrzucił krążek na bramkę, lot zmienił Dupuy i golkiper był bezradny. Wyrównał Cichy z korytarza międzybulikowego doprowadzając do dogrywki, która goli nie przyniosła. Karne lepiej egzekwowali torunianie i to oni odnieśli pierwsze zwycięstwo nad hokeistami z piwnego miasta w tym sezonie.
 
GKS Tychy – Energa Toruń 2:3 K (0:1, 0:1, 2:0; 0:0) karne 0:2  
Bramki: Dupuy 54, Cichy 59 - Huhdanpaa 15, Wasjonkin 37. Karne: Huhdanpaa, Syty.  
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze





reklama