07.12.2021 | Czytano: 1018

Hit dla Patronów

W drugiej kolejce Ligi Tatrzańskiej doszło do hitowego pojedynku - Patronów z Harnasiem Białka Tatrzańska…


 
Dzikie Kuny  – Dunajec Ostrowsko 3:5
Gole: W. Bigos 2, M. Bocheńczak – A. Kamiński 2, J. Krupa, Lutsenko, samobójcza
Dzikie Kuny: Jaróg M (B)-  ocena 2, Jaróg D 2, Bigos W 3, Bigos J 2, Plewa M 2, Budz S 2, Bocheńczak M 2, 
Dunajec: Gucwa D – 4, Krupa J – 3, Kamiński A – 3, Beran A – 2, Wróbel M – 3, Kozieł J – 2, Kamiński K 2, Lutsenko V 2, Wodziak 3.
 
Najmłodsza drużyna rywalizująca w LT czyli Dzikie Kuny postawiła trudne warunki ogranym w ligach piłkarskich graczom z Ostrowska. Młodzież biegała, walczyła, ale zawodnicy Dunajca - nauczeni doświadczeniem - cierpliwie czekali na błędy i je wykorzystywali. A te Kunom się przytrafiały, szczególnie proste straty w obronie były dotkliwe, bo kończyły się straconymi golami. Jednak Dzikie Kuny jeśli zachowają cierpliwość i czujność w obronie, to mogą powalczyć punkty z pozostałymi drużynami. W tym meczu obie drużyny miały swoje strzeleckie szanse, ale więcej ich wykorzystał Dunajec i notuje pierwsze punkty na swoim koncie.


 
Harnaś Białka Tatrzańska – TS Patroni 4:8
Gole: Kuchta 2, Zujew 2 – R. Antolak 4, Łątka 2, D. Antolak, Duda
Harnaś: Rabiański 2, Bałos 2, Kuchta 3, Kobylarczyk 2, Wajsak 3, Masłowski 3, Zuiev 4
Patroni: Jucha– 4,  Duda P – 4, Łątka T – 4, Antolak R 5, Antolak D – 4, Kasperczyk  J – 3
 
Patroni od ponad dwóch lat w Lidze Tatrzańskiej są niepokonani! Wydawało się, że Harnaś będzie pierwszą drużyną, która zerwie im skalp. W końcu ich skład są zawodnicy m.in. drugoligowi (Wajsak, Kobylarczyk). Jednak nie udało się i tym razem. Genialny mecz w szeregach Patronów zagrali wszyscy, począwszy od Radka Antolaka (strzelca 4 goli!) skończywszy na Jusze w bramce (kilka świetnych parad). W pewnym momencie na tablicy wyników było nawet 1:7 dla Patronów! W końcówce głównie determinacja Zujewa pozwoliła na podreperowanie wyniku dla Harnasia. Wydaje się, że jeśli tak Patroni będą się prezentować w każdym meczu, to raczej są nie do ogrania.


 
Granit Czarna Góra – Łęgi Nowa Biała 2:5
Gole: Milon, Kiernoziak – Gnida, Łojek, Pacyga, Sołtys, Stoch
Granit: Gogola P 2, Milon 2,Sarna P 2, Kiernoziak 3, Matoniak 2, Sztuczka 2, Lichacz 2
Łęgi: Gnida – 3,Cerwas 2, Hełdak 2, Słowik 2, Haręza 3, Łojek 3, Pacyga 4, Sołtys 3, Skwarek 2, Majerczak 2, Stoch 3, Bielański 2.
 
Granit to nie ta sama drużyna z poprzedniego sezonu. Nie tak waleczna, nieustępliwa – brakuje tego i od razu odbija się to na wynikach.
 
Z kolei Łęgi mają wyrównany skład, solidnych zawodników i w tym meczu wypunktowali piątoligową ekipę. Szczególnie dobry mecz w szeregach graczy z Nowej Białej rozegrał Tomasz Pacyga ( bramka i dwie asysty), który szalał na lewym skrzydle, robiąc sporo zamieszania u przeciwników. Mecz mimo wszystko wyrównany ale Granit swoją grę w ataku oparł tylko na Milonie i Kiernoziaku, którzy w końcu opadli z sił, a wtedy praktycznie nie stwarzali sobie sytuacji strzeleckich.  Łęgi zasłużenie zdobyły 3 punkty.


 

Komentarze





Tabela - V Liga

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. Babia Góra Lipnica Wielka 12 28
2. Płomień Limanowa 12 26
3. Orkan Szczyrzyc 12 25
4. Zalesianka Zalesie 12 25
5. Huragan Waksmund 12 21
6. Turbacz Mszana Dolna 12 20
7. Wiatr Ludźmierz 12 20
8. Czarni Czarny Dunajec 13 14
9. Wierchy Pasierbiec 12 13
10. Krokus Przyszowa 12 13
11. Zawrat Bukowina Tatrzańska 12 12
12. LKS Szaflary 12 11
13. AKS Ujanowice 12 10
14. Granit Czarna Góra 11 4
zobacz wszystkie tabele

Terminarz

zobacz więcej
reklama