17.10.2021 | Czytano: 2498

III liga. Trzynastka nie pechowa, czyli podsumowanie 13. kolejki (wyniki + komentarze)

Zwycięstwo z liderem każdemu smakuje w sposób wyjątkowy, więc po meczu z Siarką piłkarze Podhala byli w szampańskich nastrojach.



 
Wygrana górali pozwoliła im zmniejszyć przewagę do przewodnika tabeli i umocnić się na trzeciej pozycji. Lokata wyśmienita, by zaatakować pierwsze miejsce, bo starta wynosi tylko dwa „oczka”.
 
W meczach 13. kolejce oczy wszystkich sympatyków futbolu trzecioligowego skierowane były na Nowy Trag. Tam zjechał lider, który przed potyczka z góralami doznał tylko jednej porażki.  Ta statystyka jest już nieaktualna. Podopieczni Sławomira Majaka po raz drugi poznali gorycz porażki i   druga z rzędu, jeśli chodzi o mecze wyjazdowe. Przed dwoma tygodniami Siarka przegrała 2:3 w Sandomierzu z Wisłą, co było ogromną sensacją.  W sobotnie popołudnie o niespodziance nie mogło być mowy. Zmierzyły się zespoły aspirujące do gry w wyższej lidze. Nie był to mecz, który mógłby zadowolić koneserów futbolu. Nie było w nim finezyjnych zagrań, sztuczek technicznych, ale walka o każdy skrawek boiska z realizacją założeń taktycznych. O sukcesie drużyny Szymona Grabowskiego zadecydował strzał z  karnego, ale trzeba też pochwalić jego zespól za dobrą grę w tyłach. Za to odpowiedzialni są nie tylko  nominalni obrońcy, ale ludzie grający w pomocy. To  już trzeci występ nowotarżan bez straty gola. Nic więc dziwnego, że szkoleniowiec chwalił grę w defensywie. – Rywal nie dochodził do czystych pozycji. Chłopacy dobrze reagowali w defensywie. Wiedzieliśmy jakie są mocne strony Siarki i skąd grozi nam niebezpieczeństwo – powiedział. -  Stwierdził, że pierwsze trzy kwadranse były dobre w jego wykonaniu. Piłkarze dobrze operowali piłką, byli odważni w podejmowaniu decyzji i kreowali sobie sytuacje. Dużo było gry z pominięciem drugiej linii. Z optymizmem więc schodzili na przerwę, ale… - Druga połowa nie wyglądała już tak dobrze – przyznał.  Niemniej to w niej padł rozstrzygający gol.
 
Sławomir Majak, trener Siarki,  uważa że  można było nie podyktować karnego. - Porażka bardzo boli, ale z przebiegu spotkania mecz typowo na 0:0.  Zadecydowała jedna akcja i bardzo miękki karny. Sędzia mógł nie gwizdnąć i by się z tego nie obronił. Boli nas to, jak gramy na wyjazdach. W  meczów  na obcych boiskach nie jestem do końca zadowolony z sędziowania – powiedział.
 
NKP Podhale Nowy Targ – Siarka Tarnobrzeg 1:0  (0:0)
Bramka  Serafin 58 karny
 
 
Nie wykorzystali szansy
 
Jego zespól mógł stracić  fotel lidera, gdyby w niedziele rezerwy Cracovii pokonali w Łagowie tamtejszy ŁKS. Wszystko układało się po myśli krakowian aż do 73 minuty. Prowadziły 1:0 i wtedy sędzia podyktował dla gospodarzy jedenastkę, z które Łagów wyrównał. Tym samym krakowianie tylko zrównali się punktami z Siarką.  Łagów jest czwarty z dorobkiem 23 punktów.
 
ŁKS Łagów – Cracovia II 1:1 (0:1)
Bramki: Rogala 73 karny – Zaucha 22.
 
Specjaliści od derbów
 
Po czterech meczach bez zwycięstwa wreszcie komplet punktów zgarnęli piłkarze Orląt. Podopieczni Mikołaja Raczyńskiego pokonali na wyjeździe Chełmiankę 2:0. Dla gospodarzy to druga porażka z rzędu. Co ciekawe, dla drużyny z Radzynia Podlaskiego to był czwarty mecz derbowy w tym sezonie i trzecia wygrana. W sumie w takich spotkaniach wywalczyli 10 „oczek”, a mają ich w sumie 20. To 50% zdobycz.
 
Chełmianka Chełm – Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 0:2 (0:0)
Bramka: Maj (51), Szymala (90+3 z karnego).
 
Trzecia wygrana z rzędu
 
Stal Stalowa Wola pokonała Czarnych Połaniec 3:0. Dla stalowowolskiej drużyny było to trzecie zwycięstwo z rzędu, które pozwala jej zbliżyć się do pierwszego miejsca w tabeli na odległość czterech punktów. Czarni doznali natomiast drugiej z kolei porażki.
 
Stal Stalowa Wola – Czarni Połaniec 3:0 (1:0)
Bramki: Jopek 20, Świderski 61, Chorolskij 63.
 
Gol do szatni
 
Koroną Rzeszów z Wólczanką Wólka Pełkińska udowodniło po raz któryś, ze piłka jest niesprawiedliwa. Przekonali się o tym goście,  którzy przez większość czasu byli drużyną przeważającą i stworzyli dużo więcej okazji bramkowych od gospodarzy, a schodzili na przerwę przegrywając 0:1. Zwycięski gol zdobył  Piątek,  do szatni.
 
Korona Rzeszów – Wólczanka Wólka Pełkińska 1:0 (1:0)
Bramka Piątek 45
 
 Bez goli i z policyjną obstawą
 
Aż trzy spotkania zakończyły się bez bramek. takich wyników kibice nie lubią, chociaż nie koniecznie musieli się nudzić. W Tarnowie  kilka razy golami  zapachniało. Przede wszystkim pod bramką gospodarzy.  Wisłoka Dębica kończąc mecz w dziesiątkę wywiozła punkt w starciu z Unią Tarnów, co może uznać za spory sukces. Na dworcu, wokół stadionu i na stadionie porządku strzegło wielu policjantów wyposażonych m.in. w armatkę wodną dla ostudzenia najbardziej gorących głów, ale nie została na szczęście użyta oraz psy tropiące. Funkcjonariusze zabezpieczali kibiców Wisłoki, którzy przyjechali na mecz specjalnym pociągiem.
 
Unia Tarnów – Wisłoka Dębica 0:0
 
Sokół do Białej Podlaskiej pojechał z zadaniem zachowania czystego konta bramkowego i cel swój osiągnął. Duży udział w zdobyciu jednego punktu miał bramkarz Dominik Pasterczyk, który kilka razy popisał się świetnymi interwencjami, a do tego w nie których sytuacjach dopisywało mu szczęście.
 
Podlasie Biała Podlaska – Sokół Sieniawa 0:0
 
Kibice w Sandomierzu nie mają powodów do radości. Ich pupile zawodzą. Są w grupie spadkowej i fani liczyli, ze z beniaminkiem Tomasovią poradzą sobie i wydostaną się z zagrożonej strefy. Nic z tego. Oba zespoły ze strefy spadkowej podzielili się punktami, a kibice nie zobaczyli  piłki w siatce.
 
Wisła Sandomierz – Tomasovia Tomaszów Lubelski 0:0
 
Były piłkarz Podhala bohaterem
 
Pamiętacie Michała Nawrota. W nowotarskim zespole  był czołowa postacią, dobrym snajperem, częstym wykonawcą jedenastek. Można powiedzieć, że z 11 metrów rzadko się mylił. Podobnie było w Świdniku. Jego aktualny zespół – KSZO Ostrowiec  Świętokrzyski - wygrał z Avią w Świdniku po jego golach. Przy czym ten drugi, decydujący o triumfie został zdobyty z karnego.
 
Avia Świdnik – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:2 (0:2)
Bramki: Białek 90 karny – Nawrot 19 i 37 karny
 
Stefan Leśniowski
 
 

Komentarze





Tabela - IV Liga

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. Bruk-Bet Termalica II Nieciecza 14 42
2. Lubań Maniowy 14 31
3. Kolejarz Stróże 14 28
4. Limanovia Limanowa 14 28
5. Poprad Muszyna 14 26
6. Tarnovia Tarnów 14 24
7. Watra Białka Tatrzańska 14 22
8. Okocimski KS Brzesko 14 22
9. Wolania Wola Rzędzińska 14 21
10. Wierchy Rabka Zdrój 14 20
11. Glinik Gorlice 13 20
12. Metal Tarnów 14 17
13. Skalnik Kamionka Wielka 14 13
14. Dunajec Zakliczyn 14 10
15. Jarmuta Szczawnica 14 9
16. Bocheński KS 14 8
17. Sokół Słopnice 12 7
18. Radłovia Radłów 13 3
zobacz wszystkie tabele

Terminarz

zobacz więcej
reklama