18.08.2021 | Czytano: 4337

III liga. Karny z kapelusza

Beniaminek z Rzeszowa był kolejnym rywalem Podhala. Zespół, który w poprzednich dwóch potyczkach był bezbłędny, notując bilans bramkowy 7:0.



 
W pierwszych kolejkach  kwartet rozdawał karty, wspominania Korona, która razem z Siarką, Orlętami i Łagowem przewodzili tabeli. Kto zgodziłby się na wariant z czterema wodzirejami na jednym balu. Chyba nikt. No to na balu został tylko duet. Punkty straciły Orlęta i Korona za sprawą Podhala.  Chociaż górale mogą sobie pluć w brodę, bo   przez 2/3 meczu posiadali inicjatywę, dwukrotnie obejmowali prowadzenie, tracąc je z karnych.  Jeden z nich był mocno naciąganych.  
 
Bardzo ciekawa była pierwsza połowa. Początek dla gospodarzy, którzy rzucili się na przyjezdnych jakby chcieli ustawić sobie mecz. Ale co nagle to po diable. Z upływem czasu to goście przejęli inicjatywę i zepchnęli miejscowych do głębokiej defensywy, którzy nie mogli sobie poradzić z wysokim pressingiem. Efektem był bramka, po bardzo ładnym dwójkowym rozegraniu. Serafin zachował się wyśmienicie w polu karnym, założył siatkę Kocójowi i posłał futbolówkę do siatki. To była pierwsza strata Korony w sezonie. Gol ten jeszcze bardziej zdeprymował gospodarzy, którzy naciskani nie potrafili dokładnie rozegrać futbolówkę. Mnożyły się straty. Momentami desperacko się bronili i…Nagle, niespodziewanie wyprowadzili akcję, wywalczyli rzut wolny zaraz za linia środkową. Poszła wrzutka i… sędzia podjął złą decyzję. Powtórka wyraźnie pokazała, że faul nie było, a tym samy karnego, z którego gospodarze wyrównali.  Zdobyta bramka uskrzydliła rzeszowian, którzy w ostatnich minutach odsłony mocno „siedli” na przeciwniku, stwarzając groźne sytuacje.
 
Druga połowa zaczęła się od sytuacji sam na sam Serafina. Nie zdołał pokonać bramkarza, ale chwilę później obrońca gospodarzy sprezentował góralom gola. I znowu, gdy przyjezdni kontrolowali grę, stracili gola po kolejnym  karnym za zagranie ręką.  Podhale, mimo iż grało w dziesiątkę od 77 minuty dążyło do zdobycia zwycięskiej bramki. Mecz emocjonujący i jak stojący na dobrym poziomie jak na ten poziom rozgrywkowy.
 
Momenty były
3 – piękne zagranie Maślanego do Jędryasa w pole karne, świetna okazja, lecz został zablokowany.
5 – szczurem KIantor z dystansu chciał zaskoczyć bramkarza Podhala, dobrze zareagował golkiper.
6 – po wrzutce z rzutu rożnego Padiasek z woleja uderzył i kapitalna interwencją popisał się Rzędzio.
11 – wrzutka Nowaka, Płatek nie dosięgnął piłki.
13 – Janso w doskonałemu okazji po świetnym, na krótko,  rozegraniu rogu.
19 GOL! 0:1 – akcję zapoczątkowano daleko od szesnastki gospodarzy. Płatek z Nowakiem uśpili defensywę; piłka trafiła do Serafina, który założył siatkę Kocójowi. 
39 – kontrowersyjna sytuacja, po której arbiter podyktował karnego. Tym bardziej, iż zawodnik Korony po oddaniu strzału wpadł w Furtaka. Piłkarz Podhala nie przeszkodził mu w oddaniu strzału.
40 GOL! 1:1 – karnego pewnie wykonał Jędryas.
43 – ogromne zamieszanie na przedpolu bramki Rzędzio.
45 – Jędryas ostemplował poprzeczkę.
48 – Serafin sam na sam; trafił w bramkarza.
53 – kapitalne uderzenie Nieckarza, równie świetna interwencja golkipera Podhala, mimo iż piłka przed nim skozłowała.
55 GOL! 1:2 – wyrzut z autu, kiks Rygiela, Nowak pięknie się zasłonił, odegrał do Kapuścinskiego, a ten umieścił futbolówkę w siatce.  
58 – uderzenie Nowaka z dystansu, obok słupka.
65 GOL! 2:2 – po rzucie rożnym było spore zamieszanie pod bramką Podhala, po uderzeniu Rygiela futbolówka trafiła w rękę gracza rywala. Karny. Pewnie wykonany przez Piątka.  
76 – Nowak sam na sam, w ostatnim momencie piłka została mu wygarnięta na róg.
77 – drugą żółtą kartę ujrzał Kapuściński i musiał udać się pod prysznic.
81 – rajd Nowaka, dogoniony przez Kantora, który wybił piłka na róg.
83 –strzał Srafina broni Pawlus. Poprawia Janso, ale wprost do koszyczka bramkarza.
87 – Nieckarz próbuje z dystansu, Rzędzio na posterunku.
 
Watkem Korona Rzeszów - NKP Podhale Nowy Targ 2:2 (1:1)
0:1 Serafin (Płatek) 19
1:1 Jedyras 40 karny
1:2 Kapuściński (Nowak) 55 po wyrzucie z autu
2:2 Piątek 65 karny
Korona:  Pawlus – Rygiel, Padiasek, Kantor, Skiba, Maślany, Kocój, Jędryas (62 Piątek), Kardyś, Dudzik (46 Karwacki), Cholewa (46 Nieckarz). Trener Grzegorz Opaliński.
NKP Podhale: Rzędzio – Janso (85 Kowalski), Kapuściński, Bielak, Żołądź,  Furtak (54 Tonia), Lech,  Mianowany, Serafin,  Płatek (76 Szynka), Nowak (85 Surmiak). Trener Szymon Grabowski.
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama