15.08.2021 | Czytano: 6023

V liga: Szalony mecz beniaminka (+ zdjęcia)

AKTUALIZACJA Pierwsze zwycięstwo w lidze okręgowej na swoje konto zapisuje Zawrat. Dobrze starcia z Orkanem nie będą wspominać Szaflary. Trzeci zaplanowany na dziś mecz z udziałem Granitu nie doszedł do skutku.

Huragan Waksmund – Płomień Limanowa 0:3 (0:3)
0:1 Mrożek 8
0:2 Krywoborodenko 28
0:3 Krywoborodenko 35
Huragan: Byrnas – Chmielak (46 Jurzec), Mlak, Grzechynka, Mucha, Kaletka (46 Mozdyniewicz), Zagata, Krugiołka, Bednarczyk, Diaz, Kolasa
Płomień: Zawada – K. Koza, S. Koza, Wąsowicz, Marcin Piwko, Mariusz Piwko (80 Gargas), T. Łątka, Łącki, M. Łątka (65 Górski), Krywoborodenko, Mrożek

Aspiracje Huraganu były zupełnie inne niż pokazują to dwa pierwsze ligowe spotkania. Podopieczni trenera Antolaka dalej nie mają na swoim koncie chociażby punktu, dodatkowo w starciu z beniaminkiem nie zdobyli nawet gola. Płomień wykorzystał błędy rywali i już w pierwszej połowie przesądził losy tej potyczki.

Momenty były:
8 – GOL 0:1! Byrnas nie trafił czysto w piłkę i w efekcie ta ląduje pod nogami Mrożka. Ofensor Płomienia bez problemu lokuje futbolówce w pustej bramce.
28 – GOL 0:2! Zabawa pod własną bramką przynosi opłakane rezultaty. Krywoborodenko po przechwycie posyła piłkę za kołnierz Byrnasa.
35 – GOL 0:3! Huragan rzucił się do odrabiania strat, co okazało się wyłącznie pogrążyć gospodarzy. Po kontrze sytuację dwa na jeden zamyka Krywoborodenko.
90 - Drugą żółtą kartką ukarany Kolasa, dla napastnika Huraganu mecz już się zakończył. 

Wiatr Ludźmierz – Babia Góra Lipnica Wielka 1:2 (0:1)
0:1 Antosiak (Freirias) 38 głową
0:2 Konieczny (T. Lach) 59
1:2 Karwaczka (Mularek) 86
Wiatr: Ciszek – Panek, Luberda, Strama (76 Mularek), Karwaczka, Siaśkiewicz (60 Jankowski), Chowaniec (69 B. Siuta), Chrobak, Hrapkowicz, Żółtek, Słowakiewicz (55 Bolkowski)
Babia Góra: Krystian Kobroń – Skoczyk, P. Lach, Kudzia (38 T. Lach), Kusper, Antosiak, Szymusiak, Konieczny (65 Wontorczyk), Couthinho, Bielański (86 Konrad Kobroń), Freirias (74 Stopka)

Wiatr dopiero rozpoczął zmagania w lidze okręgowej i podobnie jak w zeszłorocznych rozgrywkach zaczyna od porażki. Dla Babiej Góry jest to druga wygrana w tym sezonie. Sytuacji bramkowych jak na lekarstwo, przyjezdni stworzyli ich jednak więcej i potrafili skrzętnie je wykorzystać.

Momenty były:
38 – GOL 0:1! Freiras dorzuca z prawego sektora boiska w okolice piątki. Antosiak uprzedza obrońcę i strzałem z główki przełamuje ręce Ciszka.
59 – GOL 0:2! Zagranie T. Lacha z pominięciem linii obrony rywala. Konieczny w sytuacji sam na sam pokonuje bramkarza Wiatru.
86 – GOL 1:2! Mularek posyła długie podanie z okolicy 40 metra. Adresatem był Karwaczka, który w obrębie szesnastki oddaje skuteczne uderzenie.

Czarni Czarny Dunajec – Zawrat Bukowina Tatrzańska 2:3 (1:1)
0:1 M. Grela 12
1:1 Wesołowski (Pająk) 41
2:1 Pająk (Wesołowski) 77
2:2 M. Grela (D. Rzadkosz) 87 głową
2:3 Stasik 90 z karnego
Czarni: Gogola – Pachabut, Kucharski, Wiśniewski, Strączek, Rawicki (83 Kulman), Śmiałek (60 Obrochta), Cikowski, Raksa (73 Marusarz), Wesołowski, Pająk
Zawrat: Wcisło – Cudzich – Bularz, Kuchta, Zaryski, Sołtys, Stasik, Janczy (50 Floryn), Ł. Rzadkosz, K. Chowaniec (55 D. Rzadkosz), Smok (60 M. Chowaniec), M. Grela

Zawrat bardzo dobrze wszedł w to spotkanie, a jeszcze lepiej je zakończył. Wydawało się, że duet Pająk – Wesołowski rozstrzygnie losy spotkania na korzyść gospodarzy, jednak przyjezdni walczyli do ostatnich minut i odebrali za to nagrodę w postaci pierwszego zwycięstwa w lidze okręgowej.

Momenty były:
12 – GOL 0:1! Grela walczył o piłkę z obrońcami i opłaciło się. Po wygraniu przebitki, huknął z linii szesnastki prosto w okienko.
41 – GOL 1:1! Wrzutka w pole karne przyjezdnych. Pająk przytomnie zgrywa do Wesołowskiego, a ten pewnie przymierzył po długim rogu.
60 – Groźny strzał Rawickiego z rzutu wolnego na 25 metrze. Piłka zmierzała w krótki róg ale dobrze interweniuje Wcisło.
70 – Indywidualny rajd Treli zakończony uderzeniem obok słupka.
73 – Prostopadłe podanie pada łupem Greli. Napastnik Zawratu w sytuacji sam na sam trafia prosto w Gogolę.
75 – Wcisło dobrze interweniuje zatrzymując próbę Pająka.
77 – GOL 2:1! Po błędzie obrońcy, Wesołowski zagrywa na czyste pole do Pająka. Snajper gospodarzy zmieścił futbolówkę obok bramkarza.
87 – GOL 2:2! Stasik posyła daleki cross do D. Rzadkosza. Mocna wrzutka trafia na głowę M. Greli, który przedłuża lot piłki i kieruje ją do sieci.
89 – Drugą żółtą i w konsekwencji czerwona kartkę ogląda Pająk.
90 – GOL 2:3! Rzut karny dla Zawratu. Pewnym strzelcem „jedenastki” - Stasik.

LKS Szaflary – Orkan Szczyrzyc 1:5 (1:2)
0:1 Kurek 28
0:2 Kurek 33
1:2 Baboń (Pawlikowski) 45
1:3 Limanówka 60 po rożnym
1:4 Limanówka 66
1:5 Pazdan 88
Szaflary: Gawron – Rzepka, Topór, Jarkiewicz (67 Kobylarczyk), K. Kantor (75 Truty), Mrowca, P. Kamiński, Marek (46 F. Kamiński), Łojas (60 Szymkowiak), Pawlikowski, Baboń (65 Kwak)
Orkan: Rymarczyk – Gargas (80 Puto), Boczoń, Wojtas (55 Pazdan), Śliwa, Antolak, Wojtasiński (60 Janecki), Kurek, Wsół (70 Czech), Limanówka (85 Świerczek), Tabor

Pierwsza odsłona napawała jeszcze optymizmem. Szaflary walczyły z Orkanem jak równy z równym, a kontaktowe trafienie dawało nadzieję na punkty. Niestety po przerwie przeciwnik okazał się być skuteczny do bólu i podwyższał swoją przewagę po kontratakach.

Momenty były:
28 – GOL 0:1! Rzut z autu na połowie Szaflar, przerzucony jeden z obrońców i akcja napędzona skrzydłem. W końcowej fazie boczny pomocnik zagrywa wzdłuż bramki gdzie na piłkę czekał Kurek.
33 – GOL 0:2! Bliźniacza akcja z 28 minuty. Dogranie z bocznego sektora w pole karne, gdzie Kurek podwyższa rezultat.
45 – GOL 1:2! Prostopadła piłka do Mrowcy od Pawlikowskiego. Skrzydłowy wystawia jak na tacy do Babonia i mamy kontakt do szatni.
60 – GOL 1:3! Po rzucie rożnym pozostawiony bez krycia Limanówka uderza dokładnie.
66 – GOL 1:4! Strata gospodarzy przy wyprowadzaniu piłki. Środkowy pomocnik przejął i zagrał do wbiegającego w pole karne Limanówki. Ten trafia po raz drugi w tym meczu.
88 – GOL 1:5! Wyrzut z autu Szaflar, bezpośrednia strata i kontra po której wynik ustala Pazdan.

Turbacz Mszana Dolna – Granit Czarna Góra 3:0 – walkower, goście nie stawili się na zawody

Krzysztof Kościelniak

Komentarze







reklama