11.08.2021 | Czytano: 4139

IV liga: Obiecująco na starcie (+ zdjęcia)

Watra i Lubań przodują na początku sezonu, mając pełną pule punktów po dwóch kolejkach. Swoją siłę bez niedomówień potwierdziły również Wierchy. Beniaminek ze Szczawnicy wciąż bez punktów, ale z historycznym trafieniem w IV lidze.

Jarmuta Szczawnica – Limanovia Limanowa 1:3 (0:2)
0:1 Czernicki 37 głową
0:2 Matras 45
1:2 Weber (Sidorczuk) 75 głową
1:3 Pławecki 82
Jarmuta: Możdżeń – Barnaś, Boczoń (80 K. Ziemianek), Michałczak (66 Kuziel), Styrenczak, Dyląg, Weber, Sidorczuk, Kamiński (65 Giełczyński), Pietrzak, Wiercioch
Limanovia: Mastelarz – Król, K. Mus (89 Mrożek), Kurczab, Matras, Kamil Palacz (76 Konrad Palacz), G. Mus, Buczek (65 Uchacz), Bertuol (25 Kaleta), Czernicki (65 Pławecki), Kościółek

Szczawniczanie muszą wystrzegać się takich błędów, jakie zmusiły ich dwukrotnie do kapitulacji w pierwszej odsłonie. Po przerwie chęć do nawiązania kontaktu była ogromna i nadzieję na pierwsze punkty w sezonie po celnej główce dał nam Weber. Niestety czerwona kartka dla Kuziela pokrzyżowała szyki w ataku, a goście bezwzględnie wykorzystali liczebną przewagę na murawie.

Momenty były:
6 – Palacz dogrywa z rzutu wolnego na wysokości pola karnego. Po zamieszaniu jeden z graczy Limanovii uderza z sytuacyjnej piłki ale Możdżeń kapitalnie broni.
32 – Dobra akcja przyjezdnych. Płaskie zagranie z prawego skrzydła, sprytne przepuszczenie i Matras huknął z pierwszej tuż nad poprzeczką.
36 – Po strzale Kurczaba z rzutu wolnego jeden z graczy ustawionych w murze zostaje trafiony w rękę. Arbiter dyktuje rzut karny.
37 - NK – Możdżeń wyczuł intencję Czernickiego i paruje jego uderzenie z „wapna”.
37 – GOL 0:1! Czarnicki ubiega obrońców i skutecznie dobija z głowy wcześniej niewykorzystany rzut karny.
45 – GOL 0:2! Płaska próba Matrasa z narożnika szesnastki wpada przy prawym słupku pod dłonią Możdżenia.
49 – Styrenczak z dystansu po ziemi. Uderzenie skierowane po prawym słupku broni Mastelarz.
52 – Nieporozumienie obrońców Limanovii z własnym bramkarzem. W efekcie Styrenczak miał obiecującą sytuacją, ale jego płaski strzał minął o centymetry lewy słupek.
54 – Fenomenalna obrona Możdżenia w sytuacji sam na sam z napastnikiem gości.
75 – GOL 1:2! Sidorczuk niemal z połowy boiska posyła kapitalne dośrodkowanie w pole karne. Na piątym metrze lot piłki przedłuża Weber i Jarmuta łapie kontakt.
77 – Spięcie na murawie. Czerwoną kartkę bezpośrednio ogląda Kuziel, Jarmuta dokończy to spotkanie w osłabieniu.
82 – GOL 1:3! Kilka przebitek w polu karnym Jarmuty i ostatecznie z powietrza pod poprzeczkę huknął Pławecki.

Metal Tarnów – Lubań Maniowy 1:2 (0:1)
Bramki dla Lubania: Mrówka 40 z karnego, P. Duda 60
Lubań: J. Sikora – Szeliga, Firek, Skórski, Ligienza (80 Wróbel), Pluta, Szwajnos (77 Chlipała), Jandura (60 Noworolnik), P. Duda, Kasperczyk (90 Świerad), Mrówka

Tym razem to Lubań pierwszy wpisał się na listę strzelców w swoim spotkaniu i kontrolował jego losy. Druga bramka zdobyta po kontrze wprowadziła jeszcze większy spokój i pozwoliła na mały margines błędu.

Momenty były:
40 – GOL 0:1! Mrówka zahaczany w polu karnym rywala. Sam poszkodowany podszedł do jedenastki i wykorzystał szansę.
60 – GOL 0:2! Szybka kontra maniowian. W końcowej fazie P. Duda pokonuje bramkarza Metalu.
78 – GOL 1:2! Gospodarze dopięli swego, po składnej akcji mamy kontaktowe trafienie w ich wykonaniu.

Watra Białka Tatrzańska – Tarnovia Tarnów 3:1 (1:0)
1:0 Maciasz 18 głową po rożnym
2:0 Surma (Klóska) 48
3:0 Zuiev (Klóska) 64
3:1 Bury 84
Watra: Kudła – Uwakwe, Kuchta, Maciasz, Ł. Młynarski, Zuiev (85 M. Młynarski), Surma (85 Łukaszczyk), Grądziel (80 Kuc), Masłowski, Klóska (65 Drozd), Dudek
Tarnovia: Leśniak – Noga (63 Nowak), Galas, Kuboń, Kucharczyk (55 Kaczyk), Wilk, Król, Tokarczyk (77 Plebanek), Kozdrój (46 Bigas), Bury, Szot (62 Kijowski)

Bohater ostatnich minut pierwszego spotkania Watry ponownie dał się rywalowi we znaki. Klóska notuje dziś dwie asysty i wyrasta na motor napędowy zespołu z Białki Tatrzańskiej.

Momenty były:
18 – GOL 1:0! Maciasz wygrywa pojedynek powietrzny po dośrodkowaniu z narożnika boiska i pokonuje Leśniaka.
48 – GOL 2:0! Dynamiczna akcja Klóski zakończona dograniem w centrum pola karnego. Surma miał miejsce i czas by dokładnie przymierzyć i podwyższyć wynik.
64 – GOL 3:0! Ponownie w roli asystenta Klóska. Dogranie do Zuieva, zejście do środka i piłka wpada w przeciwległy róg bramki.
84 – GOL 3:1! Indywidualna szarża Burego zakończona honorowym trafieniem dla przyjezdnych.

Wierchy Rabka – Zdrój – Skalnik Kamionka Wielka 3:1 (2:0)
1:0 Pazurkiewicz (Witek) 8
2:0 Pazurkiewicz (Czubin) 40 głową po wolnym
2:1 Niemas 60 z karnego
3:1 Kościelniak 86
Wierchy: Żuk – Witek, Misiura, Jaworski, Jeziorski, Dara (85 Kościelniak), Czubin (85 Myrda), Otręba (65 Banik), Majeran (90 Kołpak), Pazurkiewicz
Skalnik: Różański – Niemas, Hasior, Nika (88 Górka), Sobczyk, Bogdański, Żarnowski, Fryzowicz (70 Kocemba), Zieliński (80 Pazgan), Nowak, Maciaszek

Wierchy wymazały z pamięci lekki falstart z pierwszej kolejki i dziś pokazały na co naprawdę ich stać. Dwa trafienia zapisał na swoje konto wracający do składu Pazurkiewicz.

Momenty były:
8 – GOL 1:0! Kontrujące podanie od Witka otrzymuje w okolicy jedenastki Pazurkiewicz. Precyzyjny strzał otwiera wynik spotkania.
35 – Dudek z dystansu stempluje poprzeczkę.
40 – GOL 2:0! Rzut wolny wykonuje Czubin. Mocno bita futbolówka trafia na głowę Pazurkiewicza i mamy drugie trafienie.
60 – GOL 2:1! Napastnik gości faulowany w polu karnym rabczan. Jedenastkę wykorzystuje Niemas.
83 – Uderzenie Jaworskiego spoczęło na górnym pręcie bramki.
86 – GOL 3:1! Tuż po zameldowaniu się na murawę Kościelniak ustala wynik spotkania!

Krzysztof Kościelniak/ zdjęcia Michał Adamowski

Komentarze







reklama