26.06.2021 | Czytano: 5380

V liga: Smutne pożegnanie sezonu (+ zdjęcia)

Ostatnia kolejka wyłoniła drugiego spadkowicza z ligi okręgowej. Niestety po dzisiejszej wygranej Turbacza do Laskovii dołączył Jordan Jordanów.

Zobacz aktualną tabelę klasy okręgowej

Zalesianka Zalesie – Jarmuta Szczawnica 2:0 (1:0)
Jarmuta: Olchawa – Zachwieja, Barnaś, Hryc, Weber, Kuziel, Michałczak, Janc, Batkieiwcz, Latawiec, Czubiak (10 J. Pietrzak)

Zalesianka musiała dziś wygrać by powalczyć o drugie miejsce w tabeli. Jarmuta przystąpiła do spotkania w mocno osłabionym składzie, z jednym rezerwowym na ławce. Dodatkowo już w 10 minucie kontuzji nabawił się Czubiak i głównym celem tego pojedynku było uniknięcie kolejnych urazów. Gospodarze znacznie lepiej radzili sobie na własnym terenie, wąskie boisko ograniczało szarże kreatywnych skrzydłowych przyjezdnych.

Momenty były:
6 - GOL 1:0! Ładna kombinacyjna akcja Zalesianki. Obrona Jarmuty rozklepana i Olchawa kapituluje. 
23 – Olchawa skraca pole napastnikowi dobrym wyjściem z bramki i zmusza go do oddania strzału nad poprzeczką.
58 – GOL 2:0! Kolejna akcja gospodarzy i bramkarz Jarmuty drugi raz w tym meczu wyciąga piłkę z sieci. 
87 – NK – Rzut karny dla Zalesianki. Olchawa wyczuł intencję strzelca i wspaniale broni.

Turbacz Mszana Dolna – Wiatr Ludźmierz 2:1 (1:0)
1:0 Gniecki 25 z karnego
1:1 Jankowski 75
2:1 Chrobak 86 samobójcza
Wiatr: Ciszek – Strama, Hrapkowicz, Dąbrowski (68 W. Siuta) , Luberda, Karwaczka, Siaśkiewicz, Chrobak, Jankowski, Słowakiewicz, Chowaniec

Ostatni mecz w roli trenera Wojciecha Siuty nie zakończył się po myśli jego podopiecznych. Wiatr w mocno okrojonym składzie sprokurował karnego i w ostatnich minutach sam wbił sobie gola. Mimo przewagi w drugiej połowie, doprowadzenia do wyrównania i kolejnych akcji, jeden błąd zadecydował o braku punktów.

Momenty były:
25 – GOL 1:0! Mamy rzut karny dla gospodarzy. Do „wapna” podchodzi Gniecki i zamienia jedenastkę na gola.
75 – GOL 1:1! Jankowski ruszył skrzydłem zbliżając się do pola karnego. Będąc w narożniku szesnastki decyduje się na próbę lobu. Piłka idealnie wpada za kołnierz bramkarza.
86 – GOL 2:1! Uderzenie w światło bramki chciał wybić Chrobak. Niestety interwencja zakończyła się kiksem, który myli Ciszka i mamy gola samobójczego.

Czarni Czarny Dunajec – Krokus Przyszowa 3:2 (2:2)
0:1 Mirek 26 po rożnym
1:1 Wesołowski (Pająk) 30
2:1 Szwajnos 32
2:2 Trela 43 z wolnego
3:2 Wesołowski 51
Czarni: Gogola – Pachabut, Kucharski, Strączek (83 Wszołek), Wiśniewski, Cikowski, Żuchowski (60 Raksa), Michniak (79 Kulman), Szwajnos, Wesołowski, Pająk (72 M. Bukowski)
Krokus: W. Wilk – Mirek (75 Serafin), R. Sosnowski, A. Sosnowski, Kęska, Plata (60 Nawalaniec), Pietrzak, Cabała, K. Zieliński, K. Wilk (65 W. Zieliński), Trela

Czarni zaliczają kapitalną końcówkę sezonu. Kolejny mecz ze sporą ilością goli, o jedno trafienie lepsi gospodarze. Dwie bramki na swoje konto dopisał niezawodny Bolesław Wesołowski.

Momenty były:
15 – Mocny strzał z dystansu Treli kapitalnie paruje Gogola.
26 – GOL 0:1! Rzut rożny dla gości. Za krótkie wybicie obrońcy i piłka spada pod nogi Mirka za szesnastą. Fantastyczna próba z woleja zdejmuje pajęczynę z okienka.
30 – GOL 1:1! Klasyk klasyków. Pająk w uliczkę do Wesołowskiego, a ten z ostrego kąta idealnie po ziemi w długi róg.
32 – GOL 2:1! Zamieszanie w polu karnym gości, Szwajnos lekką podcinką pokonuje bramkarza.
43 – GOL 2:2! Rzut wolny z około 20 metrów wykonują goście. Trela po rękach Gogoli umieszcza piłkę w sieci.
51 – GOL 3:2! Niezdecydowanie obrońcy wykorzystuje Wesołowski. W swoim stylu, technicznym uderzeniem pokonuje bramkarza.
73 – Trela po rzucie wolnym uderzeniem z główki stempluje poprzeczkę.

Granit Czarna Góra – Wierchy Pasierbiec 4:1 (2:0)
1:0 M. Sarna (Waksmański) 30
2:0 Krzysztof Sarna ( M. Sarna) 43
3:0 M. Sarna (Sołtys) 70 po wyrzucie z autu
4:0 Modła 76
4:1 Wojtas 90+2 po wolnym
Granit: Łukaszczyk – M. Sarna (85 P. Szyszka), K. Kiernoziak, Sołtys, Milon, Modła (86 Kalata), Sz. Kiernoziak, Waksmański (85 S. Szyszka), Matoniak (60 Rusnak), Krzysztof Sarna, Gryglak
Wierchy: Wojtas – Pajor, Wnęk, W. Szewczyk, Lasek, Gąsiorek, A. Wąsowicz, A. Twaróg, Król (58 T. Twaróg), J. Szewczyk, Guzik (46 Wasilewski)

Pewny utrzymania Granit zagrał dziś na wielkim luzie i przyniosło to efekty. Cztery gola na własnym terenie zapewniły spokojną wygraną nad borykającymi się w końcówce sezonu z problemami zdrowotnymi Wierchami.

Momenty były:
5 – M. Sarna mógł bardzo szybko otworzyć wynik spotkania. Strzał z dogodnej pozycji paruje jednak Wojtas.
20- Modła piekielnie mocno z dystansu. Bramkarza uratował fakt, że piłka zmierzała w centrum bramki.
30 – GOL 1:0! Zagranie ze środka od Waksmańskiego do M. Sarny. Uderzenie po ziemi ląduje w sieci blisko słupka.
43 – GOL 2:0! Modła zakręcił rywalem w środku pola.. Odegranie do boku do M. Sarny kończy się perfekcyjnym dośrodkowaniem. Krzysztof Sarna praktycznie uderza do pustej bramki. .
67 – Milon stempluje słupek strzałem z dystansu.
70 – Gol 3:0! Sołtys z autu na nogę M. Sarny. Ten bez zastanowienia uderza i zupełnie zaskakuje bramkarza.
76 – GOL 4:0! Indywidualna akcja Modły, mimo asysty kilku obrońców sytuacyjnie trafia obok bramkarza.
90 +2 – GOL 4:1! Długa piłka z rzutu wolnego. Łukaszczyk mija się z nią, a Wojtas dobija z najbliższej odległości.

LKS Szaflary – Huragan Waksmund 5:2 (1:0)
1:0 P. Kamiński (F. Kamiński) 33
1:1 Grzechynka (Jurzec) 51
2:1 Mrowca 62 po rożnym
3:1 F. Kamiński 65
4:1 Truty (P. Kamiński) 81
4:2 Grzechynka 90
5:2 F. Kamiński 90 +3
Szaflary: M. Gawron - Hreśka, K. Kantor, Kasperek, S. Rusnak (65 Hyrc) , Marek (70 truty) , Majerczak, P. Kamiński, Mrowca, F. Kamiński, Cieślak (66 Lubelski)
Huragan: Byrnas – Grzechynka, J. Mroszczak, Jurzec, Mozdyniewicz, Węglarz, Mucha, O. Kamiński, Zagata, Rogal (60 Cyrwus) , Celiński

Po pierwszej połowie nic nie zapowiadało takiej ilości bramek. Huragan musiał uznać wyższość Szaflar i tym samym traci drugą pozycję w ligowej tabeli na rzecz Zalesianki.

Momenty były:
6 – O. Kamiński po przechwycie w okolicy szesnastki oddaje potężny strzał ale piłka frunie wysoko nad poprzeczką.
33 – GOL 1:0! P. Kamiński oddaje techniczny strzał po minięciu rywala. Piłka wymierzona idealnie, mamy pierwszego gola w meczu.
51 – GOL 1:1! Dogranie od Jurca skutecznie finalizuje Grzechynka.
62 – GOL 2:1! Mrowca po rzucie rożnym przyjmuje futbolówkę na klatkę piersiową po czym oddaje czysty strzał.
65 – GOL 3:1!Indywidualna akcja ze środka pola F. Kamińskiego. Obrońcy minięci, a piekielie mocny strzał wpada do celu.
81 – GOL 4:1! Akcja P. Kamińskiego skrzydłem. Dośrodkowanie zamyka Truty.
90 – GOL 4:2! Grzechynka huknął z okolicy 25 metra. Piękny strzał ląduje w górnym rogu bramki, gol stadiony świata.
90+ 3 – GOL 5:2! Ponownie w indywidualnej szarży F. Kamiński. Jeszcze po rykoszecie piłka wpada do bramki obok zmylonego bramkarza.

Babia Góra Lipnica Wielka – Laskovia Laskowa 7:2 (4:2)
1:0 T. Lach (Konieczny) 1
1:1 Zelek 6
2:1 Konieczny 8 z karnego
2:2 Doktor 26 z wolnego
3:2 Konieczny (Kusper) 27 głową
4:2 Stopiak (Kusper) 28
5:2 Bielański (S. Skoczyk) 59
6:2 Ibrahim (Szczerba) 80
7:2 S. Skoczyk 89
Babia Góra: Ignaciak – T. Lach (72 Machajda), P. Lach, Kusper, Antosiak, Szymusiak (65 S. Skoczyk), Stopka (46 Szczerba), Konieczny, Stopiak (55 Ibrahim), Rudyk (46 Bielański), Urban

Lipniczanie kończą sezon prawdziwym pogromem nad ostatnią drużyną w lidze. Strzelanie rozpoczęli w pierwszej minucie, a zakończyli niemal w ostatniej.

Momenty były:
1 – GOL 1:0! Konieczny dorzuca z lewej strony boiska. Akcję na dalszym słupku z bliska zamyka T. Lach.
6 – GOL 1:1! Zelek z okolicy szesnastki przymierzył idealnie przy słupku po ziemi.
8 – GOL 2:1! W polu karnym faulowany Stopiak. Konieczny wymierza sprawiedliwość z jedenastu metrów.
26 – GOL 2:2! Doktor trafia z rzutu wolnego obok muru, mamy remis.
27 – GOL 3:2! Stopiak rozegrał na małej przestrzeni z kolegą z zespołu. Kusper po podaniu zagrywa idealnie na głowę Koniecznego.
28 – GOL 4:2! Kusper wyłuskał futbolówkę będącemu pod presją stoperowi. Odegrania przejmuje Stopiak i uderza pod interweniującym bramkarzem.
59 GOL 5:2! S. Skoczyk urywa się skrzydłem po czym odgrywa do Bielańskiego. Mierzony strzał wpada przy słupku.
80 – GOL 6:2! Szczerba zagrywa kontrującą piłkę w okolicę szesnastki. Ibrahim huknął tuż pod poprzeczkę.
89 – GOL 7:2! Urban od obrony do Antosiaka. Uderzenie pomocnika wybronione przez bramkarza ale dobitka S. Skoczyka skuteczna.

Krzysztof Kościelniak, fot. Michał Adamowski

 

Komentarze







reklama