1:0 Pawlik 3 samobójcza po rożnym
2:0 Mrówka 30 z karnego
Lubań: J. Sikora – Augustyn, Firek, Szeliga, Noworolnik (55 Jandura), Skórski (76 Górecki), Zawiślan (65 Pluta), D. Duda (70 hagowski), P. Duda, Wilk, Mrówka (80 M. Sikora)
Poprad: Bieniek – Pawlik, Buk, Klóska (75 Dzięciołowski), Fiedor, Nowakowski (65 Nika), Dziedzina, Gryźlak (60 G. Duda), Oleksy (77 Mtuszny), Poczkajski, Bogdanowicz
Maniowianie pokazali, że tanio skóry nie sprzedadzą i nie mają zamiaru opuszczać fotelu lidera. Bardzo mądrze rozegrane spotkanie, do tego kolejny raz z czystym kontem. Pierwsze trafienie w oficjalnym pojedynku zdobył Damian Mrówka,
Momenty były:
3 – GOL 1:0! Rzut rożny dla Lubania. Po główce Firka, bardzo niefortunnie Pawlik pakuje piłkę do własnej bramki.
30 – GOL 2:0! P. Duda faulowany w obrębie szesnastki Popradu. Rzut karny na gola zamienia Mrówka.
44 – Szarża D. Dudy zakończona strzałem. Tym razem górą Bieniek.
65 – Dziedzina uderza bezpośrednio z rzutu wolnego. Niewiele zabrakło do szczęścia, piłka minimalnie mija światło bramki.
83 – P. Duda wychodzi na czystą pozycję ale golkiper Popradu niesamowicie interweniuje.
Wierchy Rabka – Zdrój – GKS Drwinia 4:2 (2:0)
2:0 Pazurkiewicz (Czubin) 44 głową po rożnym
2:1 Stepankov 80 z karnego
3:1 Banik 85
3:2 Tomala 88
4:2 Świerzbiński 90 + 1 po rożnym
Wierchy: Żuk – Misiura (60 Derek), Świerzbiński, Topór, Kościelniak, Zubek, Dudek, Czubin, Otręba (74 Głowa), Maciej Banik, Pazurkiewicz
Drwinia: Chillari – Bochenek, Bajda, Tomala, Kulig, Zaleński (75 Gumuła), Stepankov, Pohorilyy, Ciesielski, Bury (86 Kravchuk), Andrushko

Podobnie jak Watra, rabczanie wypracowali solidną zaliczkę podczas pierwszych 45 minut. Gol z gatunku stadiony świata w wykonaniu Otręby oraz dominacja w powietrzu Pazurkiewicza przyniosły efekt w postaci dwubramkowego prowadzenia. Emocje sięgnęły zenitu podczas ostatnich 10 minut tego spotkania. Cztery gole – po dwa dla każdego zespołu i dwukrotnie łapany kontakt przez Drwinie mogły przyprawić o zawrót głowy. Ostatecznie rabczanie nie pozwolili sobie na roztrwonienie uzyskanej przewagi i dali jasny sygnał, że pozostają w grze o awans.
Momenty były:
5 – Topór zgarnia bezpańską piłkę w polu karnym ale przestrzela nad poprzeczką.
17 – Z dystansu huknął Ciesielski. Żuk interweniuje skutecznie.
30 – GOL 1:0! Kapitalne uderzenie Otręby ze sporej odległości. Futbolówka ściągnęła pajęczyne z okienka.
35 – Ponownie odważna próba w wykonaniu gracza Wierchów. Dudek niestety trafia wyłącznie w poprzeczkę.
44 – GOL 2:0! Korner egzekwuje Czubin. Dobra mocna centra pozwala Pazurkiewiczowi na skuteczną główkę.
75 – Główkuje Andrushko ale Żuk ratuje swój zespół przed utratą gola.
80 – GOL 2:1! Faulowany w polu karnym Ciesielski i w konsekwencji mamy jedenastkę. Stepankov nie dał szans Żukowi.
85 – GOL 3:1! Aktywny Banik w odstępie minuty trafia w poprzeczkę, a następnie mierzonym uderzeniem pokonuje bramkarza.
88 – GOL 3:2! Emocjonująca końcówka spotkania. Drwinia kolejny raz łapie kontakt za sprawą Tomali.
90 + 1 – GOL 4:2! Po kornerze do futbolówki poza linią szesnastki dopada Świerzbiński. Petarda grającego trenera Wierchów ustala wynik tego meczu.
Watra Białka Tatrzańska – Glinik Gorlice 2:1 (2:0)
1:0 Terentiev 2 po rożnym
2:0 Zając 40 z karnego
2:1 Dziedzic 46
Watra: Kudła – Maciasz, Łukaszczyk, Dudek, Masłowski (85 Pawlikowski), Zając, Ł. Młynarski, Martens, Zuiev (71 M. Młynarski), Terentiev, Rząsa
Glinik: Harwat – Mituś (70 Dąbrowski), Krzysztoń, Ogrodnik, Martuszewski, Stój (46 Tarasek), Kukla, Szura (65 Spyrka), Drąg, Gogola, Dziedzic Watra pierwszy raz w obecnym sezonie rozegrała pojedynek w roli gospodarza poza Białką Tatrzańską. Ze względu złego stanu murawy mecz z Glinikiem odbył się na stadionie ze sztuczną nawierzchnią w Zakopanem. Taka zmiana okazała się szczęśliwa dla podopiecznych trenera Pawła Nowaka, którzy świetnie rozpoczęli ten mecz. Już w 2 minucie gry Harwata do kapitulacji zmusił Terentiev. Wynik do przerwy z rzutu karnego podwyższył Marcel Zając i pozwolił swojemu zespołowi schodzić do szatni w wybornych nastrojach. Glinik zerwał się do odrabiania strat momentalnie po wznowieniu gry, jednak kontaktowe trafienie z 46 minuty okazało się być ostatnim w tym spotkaniu.
Momenty były:
2 – GOL 1:0! Pierwszy korner dla Watry. Maciasz główkując sprawił spore problemy Harvatowi, dobitka Terentieva ląduje już w sieci.
39 – Arbiter wskazuje na 11 metr. Faulowany Maciasz i wielka szansa przed gospodarzami.
40 – GOL 2:0! Zając bezbłędnie uderza z „wapna” i podwyższa rezultat.
46 – GOL 2:1! Szybki wypad pod pole karne białczan. Błąd defensorów wykorzystuje Dziedzic i tym samym Glinik łapie kontakt.
Krzysztof Kościelniak, zdjęcia Piotr Kuczaj










