24.10.2020 | Czytano: 4224

III liga. Przyjechała „latarnia” i…(+zdjęcia)

18 sierpnia ubr. zespoły spotkały się pierwszy raz i nie był to udany dzień dla piłkarzy ze stolicy Podhala, którzy przegrali 1:2. Do dzisiaj nie mieli szansy na rewanż, bo pandemia przerwała rozgrywki.


 
Od tego czasu wiele się  zmieniło w obu zespołach. Kursy bukmacherów nie zostawiają złudzeń, kto był faworytem. Na zwycięstwo Podhala współczynnik wynosił 1,18, a na gości aż 10! Trudno się temu dziwić, skoro piłkarze z Zamościa jeszcze nie wygrali meczu. Okupowali ostatnią pozycję w tabeli, z dorobkiem czterech punktów. Nie pomógł im nawet transfer zawodnika z  jamajskimi korzeniami. Do drużyny niebiesko-białych dołączył Wesley Cain. Kanadyjczyk w 2011 roku wywalczył wicemistrzostwo strefy CONCACAF U -017.  Trafił do naszego kraju z ... Nowej Zelandii, do Tomasovii Tomaszów Lubelski, a  po roku zawitał do Zamościa.   Grał w nowozelandzkiej Premiership Napier City Rovers. Wcześniej grał w innym klubie z tego kraju – Hawke’s Bay Rovers, a ponadto zakładał koszulkę kanadyjskiego K-W United FC. Portal transfermarkt wycenia go obecnie na 150 tysięcy euro. Wszyscy się dziwili, że  jest z ojczyzny hokeja i nie ściga się po lodzie za czarnym kauczukowym krążkiem tylko kopie piłkę. Wyjaśnił zagadkę: – Kiedy byłem mały rodzice powiedzieli mi, że to zbyt drogi sport. Zresztą, mój tata pochodzi z Jamajki i od zawsze kochał piłkę nożną. W barwach Zamościa zdobył dotychczas jednego gola i swojego dorobku w Nowym Targu nie powiększył. Niemiej jego drużyna odniosła sukces. Pierwsze zwycięstwo w lidze! Rewanż góralom nie wyszedł.


 
Gościom  w wydostaniu się z zagrożonej strefy ma pomóc  pozyskany w ostatniej chwili,  mający podwójne obywatelsko (tureckie i belgijskie) -  22-letni Okan Enes Ozcifci. Do Zamościa przeniósł się z belgijskiej akademii 90 Minutes Academy na zasadzie transferu definitywnego.
 
Spotkanie rozpoczęło się od minuty ciszy, by uczcić pamięć zmarłego Marka Żołędzia. Trenera Podhala, który wprowadził nowotarżan  z piątej do trzeciej ligi. A potem stało się to co jest już powoli staje się tradycją nowotarskiej drużyny. Dała się zaskoczyć rywalowi i kolejny raz zmuszona została do pogoni za uciekającymi punktami. Przeważali miejscowi, ale jak się nie wykorzystuje stuprocentowych okazji (Grunt i Skórski), to… Niewykorzystane sytuacje lubią się zemścić i tak też się stało. Goście po rzucie rożnym okazali się sprytniejsi w zamieszaniu w polu karnym i trafili do siatki.  Gospodarze w kolejnych minutach dążyli do zmiany rezultatu, ale nawet najlepszych okazji nie potrafili zamienić na bramkę.


 
Podhale miało sytuacje, ale nie potrafiło ich wykorzystać. W dodatku od 58 minuty grało w dziesiątkę. Mimo to gospodarze atakowali, ale wszystko robili w jednostajnym tempie, monotonnie, a brakowało zaskoczenia i przeciwnik miał ułatwione zadanie w defensywie. Jak była okazja to przeprowadzał kontry w wykonaniu Kanadyjczyka. I to on wypracował akcję, po której goście zdobyli drugiego gola. Jeszcze raz trafili do siatki, tyle tylko, że do  swojej.
 
Momenty były
5 – Grunt ostemplował słupek.
6 – zgranie piłki piętą przez Nawrota do Toni, a ten posłał ją nad poprzeczkę.
10 – błąd obrońcy gości, piłkę odebrał Skórski i w sytuacji sam na sam trafił w bramkarza.
12 GOL! 0:1 – po rzucie rożnym zrobiło się zamieszanie na przedpolu bramki Styrczuli, po tym jak piłka odbiła się od słupka.  Obrońcy nie zdołali wybić piłki, dopadł  Turczyn i umieścił ją w siatce.
20 – po główce Grunta piłka trafiła w poprzeczkę.
26 – po dośrodkowaniu z rzutu rożnego główkował Grunt, ale trafił w bramkarza.
30 – po rzucie rożnym Mianowany z 5 metrów uderzył wysoko nad bramką.
33 – Mianowany trafił w nogi bramkarza.
34 – Grunt kolejny raz po dobrym dośrodkowaniu spod chorągiewki Nawrota nie trafił do bramki.
45- po główce Mizi bramkarz z trudem wyciągnął futbolówkę spod poprzeczki.
50 – Tonia w bramkarza
58 – po dośrodkowaniu Nawrota z wysokości pola karnego Mrówka główkował i przepiękną parada popisał się bramkarz gości.
58 – czerwona  ( za drugą żółtą)  kartka dla Mianowanego.
60 – kolejny raz drodze do bramki po strzale Mrówki stanął Rosiak. Również uderzenie Wajsaka padło jego łupem.
82 GOL! 0:2 – kontra w wykonaniu gości. Cain okazał się za szybki dla Molisa, dograł na drugi słupek Jaroszyńskiego, który ulokował piłkę pod poprzeczkę.
86 GOL! 1:2 – po wrzutce Nawrota piłkę do swojej bramki skierowali goście.
 
NKP Podhale Nowy Targ – Hetman Zamość 1:2 (0:1)
0:1 Turczyn  12 po dośrodkowaniu z rzutu rożnego
0:2 Jaroszyński (Cain) 82
1:2 samobój (Jamroż) 86
NKP Podhale: Styrczula – Potoniec, Lewiński, Wajsak, Tonia, Mizia (54 Mrówka), Mianowany, Nawrot, Dynarek, Skórski (54 Molis), Grunt (69 Gill). Trener Marcin Zubek.
Hetman: Rosiak – Pokrywa, Jaroszyński, Turczyn, Szatała, Cain (90+5 Gibki), Białousko (64 Polak), Jamroż, Dajas, Ozcifci, Gierowski. Trener Jarosław Czarniecki.
 
Stefan Leśniowski
Zdjęcia Andrzej Pabian
 

Komentarze







Tabela - Liga okręgowa

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. Jarmuta Szczawnica 13 33
2. LKS Szaflary 13 31
3. Wiatr Ludźmierz 13 29
4. Huragan Waksmund 13 25
5. Zalesianka Zalesie 13 22
6. Babia Góra Lipnica Wielka 13 21
7. Czarni Czarny Dunajec 13 19
8. AKS Ujanowice 13 18
9. Wierchy Pasierbiec 13 16
10. Granit Czarna Góra 13 16
11. Turbacz Mszana Dolna 13 11
12. Jordan Jordanów 13 11
13. Krokus Przyszowa 13 10
14. Laskovia Laskova 13 0
zobacz wszystkie tabele

Terminarz

zobacz więcej
reklama