Dzisiejszy rywal Podhala sparzył się na zapleczu ekstraklasy. W dwa lata Wisła Puławy z I-ligowca stała się III – ligowcem. Wisła teraz jest bardzo solidnym III – ligowcem, przewodzi tabeli. 33 punkty w 12 meczach i tylko jedna porażka - dorobek robi wrażenie. Zespół jest na dobrej drodze, by powrócić na drugi front. W Puławach mają wszystko, by rywalizować na szczeblu centralnym. Obiekt, potężny sponsor, trener zaprawiony w walce o awans. I wreszcie piłkarze, którzy w niedalekiej przeszłości próbowali chleba wypiekanego w piecach z wyższych lig. Kadra Wisły mogłaby zawstydzić niejednego II – ligowca. W obronie mocnym punktem jest Mateusz Pielach i Błażej Cyfert oraz Lukas Kuban ( Czech, który w 2007 roku był wicemistrzem świata U-20). W pomocy Bartłomiej Bartosiak, który niemal całą karierę związany był z GKS Bełchatów. Ekstraklasową przeszłością mogą się pochwalić – Łukasz Kacprzycki oraz Tomasz Zając, a są jeszcze w składzie Emil Drozdowicz i Adrian Paluchowski, który pomógł Stali Mielec w awansie do ekstraklasy.
Już z tej wyliczanki jasno wynika, że Podhale trafiło na arcytrudnego rywala. Na boisku papierowe kalkulacje często biorą w łeb. Na to liczono w ekipie spod Gorców i na to, że ekipa Dumy Powiśla w dotychczasowych trzech starciach z rywalem z Nowego Targu nie wygrała ani razu. Team Marcina Zubka musiałby jednak zagrać perfekcyjnie we wszystkich formacjach, z wielkim zaangażowaniem. Każdy z zawodników dać coś więcej z wątroby. I dali z wątroby, chociaż po pierwszej połowie kibice Podhala mieli nietęgie miny.
Nie można odmówić zaangażowania chłopakom Zubka w pierwszej połowie, ale... Bardzo szybko, bo po niespełna kwadransie gospodarze prowadzili 2:0 i kontrolowali przebieg wydarzeń na murawie. Grali spokojnie i z łatwością stwarzali sobie kolejne okazje.
Gospodarze chyba uznali, że jest pozamiatane i zapomnieli, ze gościli charakterną drużynę. Pierwszy kwadrans po przerwie to inicjatywa Podhala. Nowotarżanie częściej byli w posiadaniu piłki i w 61 minucie z karnego zdobyli kontaktowego gola. I poszli za ciosem. 8 minut później był już remis, choć wcześniej była kontrowersyjna sytuacja. Piłka trafiła w poprzeczkę i… przekroczyła linie bramkową, czy tez nie. Sędzia uznał, że gola nie było, a protesty ławki górali zaowocowała kartkami dla szkoleniowców.
Remi wywieziony z trudnego terenu, z takim zespołem, to sukces podopiecznych Marcina Zubka. No cóż, wiślacy znowu okazali się mitycznym Ikarem.
Momenty były
4 GOL! 1:0 - centra Bartosiaka z prawej strony boiska trafiła na głową Paluchowskiego, a ten umieścił ją w siatce.
10 – dośrodkowanie Dynarka na głową Lewiński, ale piłka mija bramkę Owczarzaka.
11 - z dystansu uderzał Grunt, ale piłka wylądowała na górnej siatce.
14 GOL! 2:0 - zabójcza kontra wiślaków. Bardzo ładna składna akcja Drozdowicza, który dograł piłkę do wychodzącego sam na sam Bartosiaka, a ten strzałem w długi róg wpakował ją do siatki.
22 - zabójcza kontra wiślaków. Bardzo ładna składna akcja Drozdowicz do wychodzącego sam na sam ze Stryczulą Bartosiaka a ten strzałem w długi róg pakuje piłkę do siatki.
23 - kapitalne podanie Paluchowskiego do Bartosiaka, ale pomocnik Wisły na spalonym,
25 - zakotłowało się pod bramką Wisły; błąd popełnił Owczarzak, który nabił jednego z kolegów w plecy, ale Grunt uderzył w nogi wiślaków.
27 - centra Gilla; niecelnie uderzył Grunt.
36 - po centrze z rzutu rożnego Paluchowski uderzał, ale piłka pofrunęła nad bramką.
37 - kolejna szansa dla Wisły; z dystansu uderzał Cheba, piłka nad poprzeczką bramki Podhala.
43 - Paluchowski głową w poprzeczkę po centrze z rzutu wolnego Zająca.
50 - Nawrot z rzut wolnego; piłka trafia w mur.
56 - Cyfert w ostatniej chwili uprzedza Grunta i wybija piłkę na róg.
57 - uderzenie Toni; piłka poleciała wysoko nad bramką
58 – strzał Drozdowicza broni Styrczula.
61 GOL! 2:1 – Lepierz faulowany w polu karnym. Jedenastkę na gola zamienił Nawrot, umieszczając futbolówkę pod poprzeczką.
64 - Lepiarz w poprzeczkę (?). No właśnie. Goście uważali, że piłka przekroczyła linię bramkową. Marcin Zubek i Mateusz Wójcik za protesty ujrzeli żółte kratki.
69 GOL! 2:2 – Lepiarz wyrównuje po dośrodkowaniu z prawej strony pola karnego.
80 – po strzale Zająca Styrczula na raty łapie piłkę.
83 – protesty gospodarzy, którzy byli przekonani, że Paluchowski był faulowany w szesnastce.
91 – gospodarze trafili do siatki, ale sędzia podniósł chorągiewkę. Spalony.
92 – Paluchowski miał piłkę meczową, ale Styrczula go zatrzymał.
Wisła Puławy – NKP Podhale Nowy Targ 2:2 (2:0)
1:0 Paluchowski (Bartosiak) 4 głową
2:0 Bartosiak (Drozdowicz) 14
2:1 Nawrot 61 karny
2:2 Lepiarz (Tonia) 69 głową
Wisła: Owczarzak - Cheba, Kiczuk, Cyfert, Pigiel, Skałecki, Kuban, Bartosiak (70 Brągiel), Zając (87 Pielach), Drozdowicz (75 Puton), Paluchowski. Trener Mariusz Pawlak.
Podhale: Styrczula – Dudek, Lewiński, Dynarek, Tonia, Potoniec, Janiczak (346 Molis), Mianowany (85 Skórski), Gill (46 Nawrot), Lepiarz (90+3 Wajsak), Grunt ( 59 Mizia). Trener Marcin Zubek.
Stefan Leśniowski










