22.09.2020 | Czytano: 3411

O tym się mówi

Gdy prowadzi się 2:0 i ma superszansę na trzecią bramkę, to może wydać się, że jest „posprzątane”. Jednak Czesław Michniewicz odkrył, że 2:0 to niebezpieczny wynik.



 
Podhale trzykrotnie przegrywało 0:2, tracąc gole w krótkich odstępach czasu,  i dwukrotnie udało mu się doprowadzić do remisu.  Jakby potwierdzając teorię trenera Czesława Michniewicza. Nowotarżanie jednak igrali z losem, aż wreszcie się doigrali. Co prawda kolejny raz zdołali odrobić dwubramkową stratę, ale… Tym razem  przeciwnik 120 sekund przed regulaminowym zakończeniem meczu zadał decydujący cios.  Można rzecz  do trzech razy sztuka,  tyle, że w przypadku przeciwników.
 
 Jaki jest powód tak słabych pierwszych 45 minut? Brak koncentracji? Słaba rozgrzewka?  - Nic z tych rzeczy – twierdzi szkoleniowiec NKP, Marcin Zubek. - Głównym powodem jest brak stabilności, po tym jak wypadli liderzy. Popełnione zostały błędy, które miały wpływ na przebieg meczu. Zagraliśmy pierwszą połowę bardzo słabo. Straciliśmy dwie bramki nie po pięknych akcjach przeciwnika, tylko po błędach środkowych obrońców. Pierwsza samobójcza, a przy drugiej nie upilnowaliśmy zawodnika w sektorze centralnym. Straciliśmy bramki wyłącznie z naszej winny. Musimy pracować i  być cierpliwymi. Ważne mecze dopiero przed nami. Rozegraliśmy siedem meczów, wygraliśmy cztery, dwa zremisowaliśmy i przegraliśmy dopiero pierwszy. To niezły bilans, zważywszy na to, co się działo z nami.  Jakie mieliśmy komplikacje. Trzeba też zwrócić uwagę, że  nie mamy pełnej kadry. Zawodnicy  powoli wracają i ławka się poszerzy.  Mam  nadzieję, że będę miał większe pole manewru w dokonywaniu wyborów i zmian.  Teraz mam związane  ręce z różnymi pozycjami. Brakuje mi wariantów wyboru. Ale pracujemy, by wszyscy byli na sto procent gotowi do gry.
 
Nie da się ukryć, że defensywa w tych potyczkach nie była monolitem. Gołym okiem można było zauważyć brak lidera, Arka Lewińskiego. Cieszyć może powrót na boisko, chociaż w niepełnym wymarte, Dawida Dynarka i Damiana Lepiarza.
 
- Rzeczywiście po kontuzji Arka Lewińskiego  blok defensywny mocno  ucierpiał – potwierdza trener. -  Do tego doszła strata kolejnych liderów -  Dynarka, Lepiarza i podstawowego młodzieżowca Błażeja Skórskiego. Zmuszony byłem manewrować kadrą.  Dodatkowo wcześniejsza sytuacja z pandemią i nawarstwienie się spotkań zrobiło bombę z opóźnionym zapłonem. Teraz zaczynamy to odczuwać. Najważniejsze, że potrafimy odrobić  starty. Musimy popracować nad tym, żeby być zespołem, który będzie bardziej stabilny, nie będzie popełniał prostych błędów, które nakręcają przeciwnika i przez to jest nam trudniej kontrolować mecz.
 
W niedzielę po wyrównującej bramce Podhale oddało inicjatywę przeciwnikowi. Nie za bardzo się cofnęło?
 
- Nie – zaprzecza szkoleniowiec. -  W końcówce znów popełniliśmy prosty błąd, który skutkował utratą gola i porażką. Gol nie został zdobyty po jakimś naporze, ale z kontrataku.  Graliśmy na całkiem innym boisku niż zwyczajowo. Było małe i wąskie. Dlatego było więcej sytuacji.
 
Podhale ma trzy zaległe spotkania i teraz nadchodzi czas na odrabianie zaległości. Najbliższe tygodnie będą dla podopiecznych Marcina Zubka bardzo pracowite. Już w  środę jego zespół wyjeżdża do Sandomierza, gdzie potykał się będzie z tamtejszą Wisłą.
 
- Przeciwnik stylem gry  podobny do Stali Kraśnik i  Łagów. Czyli gra otwartą piłkę, z długimi przerzutami, zapowiada się dużo pojedynków jeden na jeden. Będzie też  dużo stałych fragmentów gry. Tego się spodziewamy.  Mecz będzie podobnie wyglądał jak te,  które ostatnio graliśmy – twierdzi Marcin Zubek.
 
Kolejne zaległości NKP nadrabiać będzie 7 października w Tarnobrzegu  i 21 października u siebie z Podlasiem Biała Podlaska.
 
Stefan Leśniowski  
 

Komentarze







Tabela - IV Liga

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. Lubań Maniowy 12 32
2. Wierchy Rabka Zdrój 11 27
3. Unia Tarnów 12 24
4. Limanovia Limanowa 10 24
5. Sokół Słopnice 11 23
6. Poprad Muszyna 11 22
7. Glinik Gorlice 10 18
8. Wolania Wola Rzędzińska 9 16
9. Bruk-Bet Termalica II Nieciecza 9 16
10. Tarnovia Tarnów 10 16
11. Orkan Szczyrzyc 11 14
12. Skalnik Kamionka Wielka 12 14
13. GKS Drwinia 10 11
14. Bocheński KS 11 10
15. Metal Tarnów 9 10
16. Watra Białka Tatrzańska 10 9
17. Barciczanka Barcice 11 6
18. Okocimski KS Brzesko 11 4
19. Rylovia Rylowa 10 4
20. Poprad Rytro 12 4
21. Sandecja II Nowy Sącz 0 0
zobacz wszystkie tabele

Terminarz

  • 21.10
    15:00
    Jutrzenka Giebułtów - Korona II Kielce III Liga
    21.10
  • 14:00
    Lubań Tylmanowa - Orkan Raba Wyżna Klasa A
  • 15:00
    Orawa Jabłonka - Biali Biały Dunajec Klasa A
  • 15:00
    KS Zakopane - Przełęcz Łopuszna Klasa A
  • 15:00
    Wierchy Lasek - Skalni Zaskale Klasa A
  • 15:00
    Gorce Rdzawka - Skawianin Skawa Klasa A
  • 15:00
    Dunajec Ostrowsko - Zawrat Bukowina Tatrzańska Klasa A
  • 15:00
    Krokus Przyszowa - Babia Góra Lipnica Wielka Liga okręgowa
  • 15:00
    Laskovia Laskova - LKS Szaflary Liga okręgowa
  • 15:00
    Wiatr Ludźmierz - Jarmuta Szczawnica Liga okręgowa
    24.10
  • 12:00
    GKS Łapsze Niżne - KS Lokomotiv Chabówka Klasa A
  • 14:00
    Bór Dębno - ZKP Asy Zakopane Klasa A
  • 14:00
    Czarni Czarny Dunajec - Wierchy Pasierbiec Liga okręgowa
  • 14:00
    Granit Czarna Góra - AKS Ujanowice Liga okręgowa
  • 14:00
    Jordan Jordanów - LKS Szaflary Liga okręgowa
  • 14:00
    Huragan Waksmund - Zalesianka Zalesie Liga okręgowa
    25.10
zobacz więcej
reklama