10.05.2020 | Czytano: 2357

Decyzje mogą być bolesne

We wtorek ma zapaść decyzja pod tytułem „Co dalej z trzecią ligą?” Mowa jest także o wyłonieniu spadkowiczów. Tak, tak, to nie pomyłka. Rozważana jest taka możliwość.


 
 Gdy dotarły wieści, że szefowie wojewódzkich ZPN nie podjęli decyzji o zakończeniu sezonu w trzeciej lidze, u niektórych mogła zapalić się lampka nadziei, że może nie wszystko stracone i da się wiosną wrócić do walki o punkty. Taki scenariusz to jednak fikcja, bo teraz wszystko rozbija się już tylko o sposób zakończenia tych rozgrywek. O ile sezon w ligach od czwartej w dół został zakończony z przyznawanymi na podstawie obecnie obowiązujących tabel awansami oraz brakiem spadków, o tyle w trzeciej lidze może być inaczej. Tu pójść w ruch może miecz degradacji…
 
Z naszych informacji wynika, że „baronowie”, czyli prezesi wojewódzkich ZPN, optują za tym, by potraktować trzecią ligę tak, jak każdą inną poza szczeblem centralnym – czyli zakończyć ją z awansami i brakiem spadków. Takiemu rozwiązaniu ponoć sprzeciwia się  prezes Zbigniew Boniek. Jednym z powodów są pieniądze. Na tym poziomie teraz grają 72 kluby, a liczba w razie braku spadków wzrosłaby do 84. To kilka meczów więcej w każdej kolejce. To znacznie wyższe koszty dla związku, m.in. za delegacje sędziowskie. Suma, summarum w skali sezonu idziemy w dziesiątki tysięcy złotych. Poza tym, chodzi o sam komfort organizacji rozgrywek i klubów w nich uczestniczących. Wzrośnie liczba beniaminków, o cztery. Dodajmy do  tego  Stal Stalową Wolę, walczącą o utrzymanie w drugiej lidze i  wyjdą nam 22 zespoły. W normalnym układzie 42 kolejki… Dużo, bardzo dużo. Dyskusja na zarządzie PZPN będzie burzliwa.
 
To jednak nie wszystko. W grupie IV – nas interesującej -  zero punktów dzieli plasujące się tuż nad „kreską” Orlęta Radzyń Podlaski od otwierającą strefę spadkową Jutrzenkę Giebułtów. Na obecną chwilę ligę opuściłyby zespoły - Jutrzenka Giebułtów, Chełmianka Chełm, Podlasie Biała Podlaska.
 
Kolejny zgryz może być przy awansie w tejże grupie. Hutnik czy Motor? Zespoły zdobyły taką samą ilość punktów. Hutnik wygrał bezpośredni mecz, Motor ma lepszy bilans bramkowy, a awansować może tylko jedna drużyna. Co zrobić? Zarządowi PZPN rekomendowane będzie zorganizowanie barażu między Hutnikiem a Motorem. W grę wchodzi opcja jednego meczu. Te niejasności  będzie musiała rozstrzygnąć  centrala, bo to ona przejmuje od lipca rozgrywki na tym szczeblu.  No i ustalić orientacyjne terminy startu nowego sezonu.
 
Również termin rozpoczęcia niższych lig - od czwartej w dół. Wstępny pomysł zakłada, że stałoby się to w drugiej połowie lipca, a składy lig (wskutek braku spadków będą liczniejsze) miałyby zostać skompletowane do 20 czerwca. A od połowy lipca – grać, ile tylko się da. Tyle że wcześniej musi być zgoda rządu na organizację imprez do 50 osób, czyli musi wejść w życie kolejny etap znoszenia ograniczeń.
 
Stefan Leśniowski
 
 

Komentarze

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. Unia Tarnów 16 36
2. Wolania Wola Rzędzińska 16 32
3. Poprad Muszyna 16 32
4. Sandecja II Nowy Sącz 16 31
5. Lubań Maniowy 16 29
6. Limanovia Limanowa 16 29
7. Bruk - Bet Termalica II Nieciecza 16 29
8. Bocheński KS 16 25
9. Wierchy Rabka - Zdrój 16 24
10. Glinik Gorlice 16 23
11. GKS Drwinia 16 20
12. Tarnovia Tarnów 16 19
13. Orkan Szczyrzyc 16 14
14. Okocimski KS Brzesko 16 14
15. Poprad Rytro 16 11
16. Watra Białka Tatrzańska 15 10
17. Barciczanka Barcice 15 8
zobacz wszystkie tabele
reklama