11.01.2020 | Czytano: 1956

Ekstraklasa kobiet: Rozdają prezenty

To nie jest sezon dla góralek, które dotychczas odniosły tylko jedno zwycięstwo. W sobotę goniły wynik i gdy dogoniły… straciły rozstrzygającego gola.

Koncentracja, koncentracja – tak można powiedzieć o pierwszej tercji. Nowotarżanki do 87 sekund do końca remisowały bezbramkowo, miały wyśmienite okazje, by objąć prowadzenie. Więcej, nawet rozstrzygnąć spotkanie, a tymczasem… Zabrakło koncentracji, szczególnie po stracie pierwszej bramki. 14 sekund przed udaniem się na przerwę straciły drugiego gola.

W 35 minucie gospodynie prowadziły już 4:1 i wydawało się, że już jest po meczu. Tymczasem przyjezdne pozbierały się i tę fazę meczu zremisowały. Nie mówiąc już o mnóstwie zmarnowanych okazji.

W trzeciej z determinacją rzuciły się góralki do odrabiania strat. Ich poświęcenie i nieustępliwość doprowadziło w 56 minucie do wyrównania. Trener miejscowej drużyny wziął czas i po nim jego drużyna zdobyła zwycięską bramkę.

- Rozdajemy punkty na prawo i lewo – mówi trener Jacek Michalski - W pierwszej tercji nie wykorzystaliśmy pięć setek. Dwie kontry gospodyń w końcówce i zaczęła się pogoń. Od początku drugiej tercji sporo dogodnych sytuacji, ale to przeciwnik zdobywał gole. Mamy słabą serię i tylko prezenty rozdajemy przeciwnikom.

Dzikie Gęsi Zielonka – Górale Nowy Targ 6:5 (2:0, 3:3, 1:2)
1:0 Odyniec – Rogala (18:33)
2:0 Odyniec – Rogala (19:46)
3:0 Krajewska – Odyniec (29:08)
3:1 Fuła – Białoń (34:32)
4:1 Krajewska – Wytrychowska (34:47)
4:2 Siuta – Krzystyniak (35:47)
5:2 Zakojan (39:00)
5:3 Białoń – Fuła (39:30)
5:4 Węgrzyn – Kubowicz (47:09)
5:5 Fuła - Siuta (55:34)
6:5 Zakojan – Strzała (57:39)
Dzikie Gęsi: Jurkowska, Rogala, Krajewska, Knet, Strzała, Matera, Zakojan, Pietrzyk, Wytrykowska, Odyniec.
Górale: Jachymiak – Sarna Pohrebny, Siuta, Fuła, Dunaj, Krzystyniak, Kubowicz, Węgrzyn, Rokicka, Panek, Białoń.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama