03.12.2017 | Czytano: 739

Dwóch Polaków w dziesiątce

Wczoraj Polacy zgodnie twierdzili, że z ich skokami nie jest tak źle, a słabszy wynik we wczorajszych zawodach spowodowany był w dużej mierze złymi warunkami wietrznymi.

Dzisiaj  było lepiej, ale żaden z biało –czerwonych nie stanął na „pudle”. Zawody znów padły łupem niemieckiego skoczka. Najlepszy w Niżnym Tagile był Andreas Wellinger. Podwójny wicemistrz świata z Lahti prowadził po pierwszej serii i utrzymał tę pozycję także w finale. Drugie miejsce zajął wczorajszy triumfator, Richard Freitag, który w drugiej serii wylądował na 138 metrze. Na najniższym stopniu podium stanął zaś Stefan Kraft.

Biało-czerwoni w Niżnym Tagile zaprezentowali się znacznie lepiej niż wczoraj, choć do drugiej serii awansowało tylko pięciu z sześciu podopiecznych Stefana Horngachera (przepadł Stefan Hula, który zajął 40. miejsce). Dobry wynik zaliczył Kamil Stoch, który skończył zawody na siódmej pozycji, a także Maciej Kot, który uplasował się tuż za nim (to jego najlepszy wynik w tym sezonie). Piotr Żyła był 16., Dawid Kubacki 19., a Jakub Wolny 26. (najlepszy wynik w karierze).

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama