Najdłuższy skok dnia oddał jednak Markus Eisenbichler – 140,5 metra, do tego z siódmej belki! Pierwszym z Polaków, który zasiadł na belce startowej był Klemens Murańka. Lot na 126,5 metra pozwolił mu zająć 41 pozycję. Drugi z biało-czerwonych – Stefan Hula osiągnął 128 metrów i był 31. Jan Ziobro skoczył 125,5 metra i zajął 38 miejsce. Dawid Kubacki jak najszybciej chciałby zapomnieć o występie. W trudnych warunkach wylądował na 108 metrze i ukończył zmagania na 52 pozycji.
Polacy tak sobie, a rywale nie oszczędzali się. Kibice obejrzeli dalekie skoki Forfanga (136,5 m), Shiffnera (137 m), Laniska (137 m), Fannemela (139 m), Koudelki (135,5 m) i Johansson (137,5 m).
Humory nam poprawili Piotr Żyła (131,5 metra – 10 miejsce) i Maciej Kot (128 metrów – 12 pozycja). Gorzej było po próbie Kamila Stocha (117 metrów – 25 lokata).
Stefan Leśniowski










