Po pierwszej serii można powiedzieć: Kamil Stoch daleko (223 m), ale noty niskie i dopiero dziewiąta lokata. Za to co wyprawiali Andreas Wellinger i Stefan Kraft?! Ci dopiero odlecieli. Pierwszy ustanowił nowy rekord skoczni – 238 metrów! Niesamowity lot Niemca. Stefan Kraft przeskoczył skocznie i wylądował telemarkiem. Co za gość! Nowego rekordu nie było, ale Austriak był pierwszy, bo wyprzedził Wellingera lepszymi notami za styl. Pogrom! Obaj za moment strzelili sobie fotkę z Robertem Lewandowskim, który był także na wieży u zawodników. Trzecie miejsce zajął Jurij Tepes. Słoweniec długo prowadził po skoku na odległość 228 m.
A Polacy? Trzech w pierwszej dziesiątce. O Stochu już wspominaliśmy. 6. Maciej Kot (225 m), 8. Piotr Żyła (217), 17. Dawid Kubacki (215), 27. Jan Ziobro (210,5), 34. Stefan Hula (185), który zakończył udział w konkursie. Pierwszą kolejkę zawodów rozegrano z 26, 24 i 23 belki startowej.
Stefan Leśniowski









