Jeden z nich, należący do Dawida Kubackiego, został rozbity zaraz po zakończeniu dekoracji. Rozbił się nie z powodu nadmiernej radości nowotarżanina, ale przez zwyczajny pech. Puchar oberwał drzwiami wyjściowymi pod skocznią.
- Dobrze, że znam się na modelarstwie – napisał nasz skoczek na jednym z portali społecznościach. Kubacki w wolnych chwilach składa modele samolotów. Teraz będzie musiał zając się szklana pamiątką.
Stefan Leśniowski










