28.01.2017 | Czytano: 1021

Nadal bez medalu

Monika Hojnisz spisała się najlepiej spośród startujących w biegu pościgowym na mistrzostwach Europy polskich biathlonistek, zajmując szóste miejsce. Wygrała mistrzyni w biegu indywidualnym, Iryna Starych.

Już pierwsze strzelanie znacznie zmniejszyło szanse Magdaleny Gwizdoń na medal – najlepsza Polka w sprincie zanotowała dwa pudła i spadła na 17. miejsce. Wśród zawodniczek, które ją wyprzedziły znalazła się bezbłędna na strzelnicy Monika Hojnisz, która awansowała na 13. pozycję. Również Kinga Mitoraj trafiła wszystkie krążki, dzięki czemu znalazła się na 44. miejscu, a dwie lokaty niżej uplasowała się Karolina Pitoń, która, podobnie jak Gwizdoń, spudłowała dwa razy.

Drugie bezbłędne strzelanie w pozycji leżąc dały Hojnisz awans na szóste miejsce. Gwizdoń także nie pomyliła się, awansując na 13. pozycję. Również Mitoraj zachowała czyste konto, plasując się na 41. lokacie, za to Pitoń zanotowała spadek na 51. miejsce po zaliczeniu kolejnych dwóch pudeł.

W pierwszym strzelaniu w pozycji stojąc Hojnisz trafiła pięciokrotnie i awansowała na piąte miejsce. Pomimo jednego pudła awans zanotowały także Magdalena Gwizdoń i Kinga Mitoraj – odpowiednio na dziesiąte i 39. miejsce. Kolejne dwa pudła Pitoń oznaczały dla niej zachowanie przedostatniej, 51. pozycji.

Podczas ostatniej wizyty na strzelnicy Monika Hojnisz zanotowała jedyne pudło, a tuż przed metą wyprzedziła ją Swietłana Mironowa, spychając ją na szóstą pozycję. Magdalena Gwizdoń z kolejnymi dwoma pudłami była czternasta, a w trakcie ostatniego okrążenia biegu straciła jeszcze jedną pozycję. Kinga Mitoraj również zanotowała dwa pudła i spadła na 41. miejsce, które utrzymała do mety. Karolina Pitoń natomiast została zdublowana, zanim dobiegła do strzelnicy po raz czwarty.

Stefan Leśniowski

 

Komentarze







reklama