18.12.2016 | Czytano: 1272

Bitwa na rekordy

Kamil Stoch zajął drugie miejsce w konkursie Pucharu Świata w szwajcarskim Engelbergu. Wygrał Domen Prevc, który umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

W pierwszej serii zobaczyliśmy więc siedmiu Polaków. Fantastyczny skok oddał Kamil Stoch. Wykorzystał dobre warunki i osiągnął 143,5 m, co było nowym rekordem skoczni. Wyprzedzony został przez Norwega Daniela Andre Tande (139 m) i Domena Prevca, który poszybował na 144. metr! Po pierwszej serii miał 5,5 pkt przewagi nad Polakiem.

Maciej Kot po skoku na 137 m zajmował ósme miejsce. Dobry skok oddał Piotr Żyła - 137,5 m, który dał mu 12. pozycję po pierwszej serii. 5,5 metra bliżej wylądował Dawid Kubacki (18. miejsce). Nie udało się awansować Klemensowi Murańce, Aleksandrowi Zniszczołowi i Stefanowi Huli. Pierwszy z nich zaliczył 123 m, drugi wylądował dwa metry dalej, a trzeci - 123 m zaliczył Hula.

W serii finałowej Kamil Stoch potwierdził wysoką formę skacząc 141,5 m. Daniel Andre Tande poszybował trzy metry dalej, ale podparł skok, stracił mnóstwo punktów i spadł na 11. pozycję. Domen Prevc osiągnął dokładnie taką samą odległość, jak Stoch i to wystarczyło, aby wygrać.

Skok na 135,5 m pozwolił Piotrowi Żyle awansować do czołowej dziesiątki (dziewiąte miejsce ex aequo z Severinem Freundem). Słabiej spisał się Maciej Kot. Zaliczył jedynie 131,5 i spadł na 15. miejsce. Dawid Kubacki skoczył o dwa metry dalej niż w pierwszej serii i zajął 18. miejsce.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama