23.02.2016 | Czytano: 1777

Katastrofa Stocha

W skokach najważniejsze są dwa solidne, równe skoki. Niestety, ale dwukrotny mistrz olimpijski Kamil Stoch w tym sezonie jest na huśtawce. Jej górny pułap nie sięga pucharowych szczytów, za to dół … samej buli.

Skoczek z Zębu po pierwszej serii był piąty, ale w drugiej ledwie przekroczył 100 metrów i turniej Pucharu Świata w Kuopio skończył dopiero na 27 miejscu. O wiele lepiej spisali się jego koledzy. Stefan Hula zajął szóste miejsce (124,5 i 121 m), Dawid Kubacki sklasyfikowany został na siódmym miejscu (123,5 i 119), a Piotr Żyła ukończył konkurs na 16 pozycji (122 i 119,5 m). Klemens Murańka skokiem o długości 117,5 m nie przebił się do finałowej serii. Zajął 32 lokatę. Na 41 miejscu „wylądował” Andrzej Stękała, po skoku na odległość 110 m.

Dzisiaj nie było mocnych na Michaela Hayboecka. Reprezentant Austrii odniósł trzecią wygraną z rzędu. Zwycięstwo dały skoki na odległość 131 m i 129 m.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama