24.01.2016 | Czytano: 514

Stoch w dziesiątce

Kamil Stoch zajął ósme miejsce w Pucharze Świata na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Awans do drugiej serii konkursu wywalczyło sześciu polskich skoczków.

Lider polskiej drużyny poszybował na 131,5 metra w pierwszej serii. Doskonale poradził sobie w pierwszej serii także Maciej Kot. 24-letni zawodnik osiągnął 133 metry i z radości aż zacisnął pięść po lądowaniu. Tylko dwa metry krócej skoczył Stefan Hula.
Pierwszą serię konkursu wygrał Słoweniec Peter Prevc (140 m). Drugi był Austriak Stefan Kraft (133 m), a trzecie miejsce zajęli ex aequo - Norweg Kenneth Gangnes i Austriak Michael Hayboeck (obaj 130,5 m).

Awans do drugiej serii konkursu wywalczyło sześciu polskich skoczków. Udanie przy trudnym wietrze zaprezentował się Dawid Kubacki, który długo był liderem. Słabiej spisali się Stefan Hula i Jakub Wolny. Pierwszy z trudem pokonał granicę 120. metra, a drugi osiągnął 116 m. Bardzo przyzwoicie skoczył natomiast Andrzej Stękała (124 m), ale w łącznej klasyfikacji wylądował za plecami Kubackiego. O siedem metrów krócej niż w pierwszej serii skoczył Maciej Kot, a Kamil Stoch osiągnął nieco słabszy wynik niż w pierwszej serii.

Kamil Stoch zajął 8. lokatę, co może cieszyć, gdyż widać, że skakanie znowu sprawia mu radość. Maciej Kot - 12 miejsce, Dawid Kubacki - 16, Andrzej Stękała - 17, Stefan Hula - 21 i Jakub Wolny 27. miejsce.

Konkurs w Zakopanem wygrał Austriak Stefan Kraft, który w drugiej serii skoczył 133 m. Drugie miejsce zajął jego rodak Michael Hayboeck (138 m), a trzeci Słoweniec Peter Prevc (125 m), który zepsuł drugi skok (125 m). Wydawało się, że w serii finałowej Słoweniec dopełni formalność, bo miał spora punktową przewagę.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama