23.01.2016 | Czytano: 683

Jesteśmy na podium!

Nareszcie! Polscy skoczkowie dali wreszcie swoim kibicom powody do zadowolenia. W konkursie drużynowym na Wielkiej Krokwi zajęli trzecie miejsce. To pierwsze miejsce na podium w trwającym sezonie Pucharu Świata. Norwegowie, mistrzowie świata w lotach narciarskich, pokonali różnicą 32,9 pkt. drużynę Austrii.

Na starcie stanęło 10 ekip. Najlepszy wynik pierwszej grupy należał do Stefana Krafta - aż 136 metrów i to dało Austrii wyraźne prowadzenie. Polska zajmowała 3 miejsce. Druga grupa to znakomity skok Maćka Kota - 130,5 metra, przy wietrze pod narty, ale dalej plasowaliśmy się na 3 miejscu. Wyprzedzali nas Austriacy i Norwegowie.

Jako trzeci w naszych barwach skakał Stefan Hula - drugi w kwalifikacjach. Zaczął wiać silny wiatr w plecy i jury podniosło rozbieg do 11 belki. Hula wylądował na 126 m. Dzięki temu nadrobiliśmy nad Japończykami i Słoweńcami i zmniejszyliśmy stratę do Austriaków do 11,1 punktu. Daniel-Andre Tande poleciał na 132 metry i Norwegia wyszła na prowadzenie o 1,6 punktu nad Austrią. Podobnie poleciał Andreas Wellinger (132,5 metra), ale Niemcy mieli inną pozycję wyjściową. Awansowali z 6 na 4 miejsce. Polska wciąż była trzecia.

Ostatnia kolejka pierwszej serii zaczęła się z 10. belki startowej. Kamil Stoch pofrunął na odległość 134,5 metra w doskonałym stylu! Michael Hayboeck wylądował na identycznej linii jak Stoch. Austria była wciąż przed naszą reprezentacją. Peter Prevc miał obniżony rozbieg na belkę nr 8. Słoweniec uzyskał 128,5 metra i miał wyższą notę punktową niż Stoch. Strata do czołówki była jednak nadal duża. Kenneth Gangnes poleciał na 134 metr z 10. belki i Norwegia nadal była na czele tabeli (o 1,1 punktu nad Austrią i 15,7 nad Polską).

Drugą serię rozpoczął Andrzej Stękała, spóźnił odbicie i skoczył krócej niż w pierwszym swoim skoku (120 m). Fannemel - 129 metrów. Norwegowie wciąż prowadzą przed Austriakami (Kraft – 127 m.) Polska nadal trzecia. Druga grupa skacze z wydłużonego rozbiegu (12 belka). Kot dolatuje do 131 m. Domen Prevc przekrocza HS! Ląduje na 135 m. Andreas Stjernen skorzystał z dobrych warunków, skacze aż 137,5 metra i zdecydowana przewaga Norwegii. Polska trzecia.

Hula 125,5 m w swoim drugim skoku. Niezły skok, podobny do tego w pierwszej serii, przy mocnym wietrze w plecy. Manuel Fettner o metr dalej od Huli i Austria przed nami. Tande ładnie i daleko (132 m). Norwegowie zwiększają przewagę. Wellinger 132 m i Niemcy tracili do nas już tylko 11 pkt.

Freitag 130,5 m, Stoch – 132 m, ale miejsca Polacy nie poprawili. Austriacy nie „spalili się”. Michael Hayboeck aż 136,5 m! Austria z nami wygrywa. Gangnes skończył i pozamiatał. 138 metrów. Norwegia wygrywa konkurs!

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama