Co jest potrzebne by zostać wybitnym sportowcem? Talent, pracowitość, charakter, a może szczęście, że na drodze stanął ktoś, kto wytyczył kierunek, kto poprowadził przez trudną drygę sportowego życia. A potem sam korzystał z rad wybitnych i przekazywał wiedzę młodszym. Taka była Maria Gąsienica Daniel Szatkowska. Wielokrotna mistrzyni i reprezentantka Polski, uczestniczka IO w Cortina d’Ampezzo (1956) i Innsbrucku (1964) w narciarstwie alpejskim, trenerka. Nie żyje. Możemy jedynie zapominalskich i zimnych jak głaz pocieszyć, o ile wolno kogoś cieszyć w takiej chwili, że non omnis moriar. Nie wszystek umiera.
Zapamiętamy ją nie tylko z narciarskich stoków, ale z codziennego życia. Pierwszy olimpijski start zaliczyła w Cortina d’Ampezzo – nie ukończyła na skutek upadku (zjazd), zdyskwalifikowana za ominięcie bramki w pierwszym przejeździe (slalom specjalny), 35 miejsce (slalom gigant). W Innsbruck - 41 miejsce (zjazd), zdyskwalifikowana za ominięcie bramki (slalom specjalny), 36 pozycja (slalom gigant). Uczestniczka mistrzostw świata: 1958 - 27 miejsce (zjazd). Triumfatorka zawodów o Wielką Nagrodę Słowacji (60) w slalomie i kombinacji. 6-krotna mistrzyni Polski w slalomie (57), slalomie gigancie (59, 61-62) i zjeździe (58, 62). 17-krotna wicemistrzyni kraju: w zjeździe (57, 59-61, 64-65), slalomie (63), slalomie gigancie (57-58, 63 -66) i kombinacji alpejskiej (60 -61, 64 -65). 3-krotna zwyciężczyni Memoriału B. Czecha i H. Marusarzówny w slalomie gigancie (56; pokonała mistrzynie olimpijską z Cortiny, 62), slalomie (62 ). Klub: Wisła Gwardia Zakopane.
W 1965 roku wraz z Barbarą Grocholską miała w Wiedniu wypadek samochodowy, w czasie przejazdu taksówką z hotelu na dworzec kolejowy. Sześć tygodni spędziła w szpitalu ( złamana miednica, otwarte w dwóch miejscach złamanie nosa, 14 zębów uszkodzonych). Wypadek przyczynił się do zakończenia kariery sportowej w 1966. W latach 1968-1979 prowadziła szkółkę narciarską Wisły Gwardii Zakopane. Spod jej ręki wyszła między innymi Ewa Grabowska, późniejsza olimpijka i mistrzyni Europy. Siostra olimpijczyków: Heleny, Józefa i Andrzeja Gąsieniców Danieli.
Cześć jej pamięci!
Stefan Leśniowski
Zdjęcie NaszKasprowy










