03.01.2016 | Czytano: 1315

Marzł i obronił trzy karne

- Jakub Udziela marzł w bramce, ale jak trzeba było to stawał na wysokości zadania. Obronił trzy rzuty karne. Chciałem go pochwalić – mówi trener Wiatru, Rafał Pelczarski.

Juniorzy z Ludźmierza po sylwestrowej nocy udali się do Łodzi na kolejne ligowe spotkania. Jak twierdzi trener zaprezentowali świąteczno – noworoczną formę.

- Posiadaliśmy sporą przewagę, ale zawodziliśmy strzelecko. W sobotę było łatwiej. Dzisiaj gospodarze grali na faulu, a sędziowie nie mieli swojego dnia. W połowie meczu wyleciałem na trybuny i stamtąd obserwowałem zmagania chłopaków. Na szczęście był Edward Pazdur i zastąpił mnie na trenerskiej ławce. Trzeba przyznać, że łodzianie zrobili spory postęp, zarówno w motoryce jak i technice. Nie są już chłopcami do bicia – powiedział Rafał Pelczarski.

Nowa Łódź – Wiatr Ludźmierz 4:9 (0:1, 2:6, 2:2) i 2:7 (1:5, 1:0, 0:2)
Bramki dla Wiatru: Pelczarski 2, Zacher 2, Hamrol, Słowakiewicz, Jachymiak, Szal, samobójcza (I mecz); Pelczarski 3, Hamrol 2, Zacher, Słowakiewicz (II mecz).
Wiatr: Udziela – Panek, Jaskierski, Jachymiak, Hamrol, Szal – Zacher, Niziołek, Pelczarski, Widurski, Słowakiewicz – Dominik, Skalski, Staszel, Plewa. Trener Rafał Pelczarski.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama