Ktoś powie, że przydałaby się też dobra, lokalna kuchnia. Inny dorzuci trasy do pieszych wędrówek lub ścianki wspinaczkowe. Jeszcze inny zwróci uwagę na turystyczną infrastrukturę i ciekawe zabytki, które mógłby zwiedzić w przerwach od białego szaleństwa. Wszyscy mogą spędzić urlop w jednym miejscu. Gdzie? Oczywiście we włoskich Alpach, które przez okrągły rok kuszą narciarzy, wspinaczy, piechurów i turystów spragnionych zapierających dech w piersiach widoków.
400 km drogi mlecznej
Via Lattea to region położony w północno-zachodnim Piemoncie – niedaleko granicy z Lombardią. Nazwę zawdzięcza niezwykłym krajobrazom, które z lotu ptaka przypominają właśnie drogę mleczną. Narciarze i snowboardziści na pewno nie będą się tu nudzić, bo do swojej dyspozycji mają blisko 400 km świetnie przygotowanych tras. Infrastruktura dla miłośników białego szaleństwa stoi na wysokim poziomie. Gruntownie zmodernizowano ją w związku Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi organizowanymi w pobliskim Turynie, więc spełnia wszystkie międzynarodowe normy.
Lombardia – narciarski raj
Trasy biegowe, zjazdowe i wspinaczkowe… Lombardia to prawdziwy raj dla wszystkich maniaków górskich aktywności. A jeśli dodać do tego liczne jeziora, ośnieżone szczyty i malownicze miasteczka, nie powinno dziwić, że co roku zjeżdżają tu tysiące turystów. Lombardzki, iście bajkowy krajobraz sprzyja nie tylko uprawianiu sportów, ale też wyciszeniu i wenie. Region był bowiem ulubionym miejscem wielu twórców największego kalibru, ze Stendhalem, Flaubertem, Goethem i Rossinim na czele. Wyjazdy na narty do Włoch mogą, jak widać, przynieść coś więcej niż tylko miłe wspomnienia.
Trzy języki, jeden region
W trójjęzycznym Tyrolu na narciarzy czeka ponad tysiąc kilometrów tras zjazdowych. Na szczególną uwagę zasługuje Sella Ronda, czyli unikatowy system zjazdów i wyciągów, za pomocą którego można okrążyć cały masyw Sella. Do pokonania jest prawie 30 kilometrów, a przeciętny narciarz musi poświęcić na to blisko pięć godzin. Warto jednak pokusić się o ten wysiłek, bo widok z góry należy podobno do najpiękniejszych nie tylko w Alpach, ale też na całym świecie. Tak przynajmniej twierdzą zdobywcy szczytu.










