Kluby i klubiki czeka prawdziwe trzęsienie ziemi. Po drugoligowej reorganizacji przyszła pora na odchudzenie trzeciej ligi. Nastąpi redukcja grup - z ośmiu do czterech. W sezonie 2016/17 w tej klasie rozgrywkowej zamiast 144 klubów występować będą ledwie 64. Wielka kośba jest zapowiedzią niesamowitych emocji w walce o zachowanie trzecioligowych papierów i nie tylko. Bo reforma trzecich lig pociąga za sobą zmiany na niższych szczeblach. Oznacza to, że, aby być pewnym pozostania w trzeciej lidze, trzeba w niej zająć minimum szóste miejsce.
- Od pierwszego meczu będzie walka na noże – twierdzi szkoleniowiec beniaminka NKP Podhale, Marek Żołądź. – Jeśli chce się zostać, to trzeba bić się o awans. W najgorszej sytuacji uplasować się w czwórce. Załóżmy, że Okocimski i Puszcza spadają z drugiej ligi, a nikt od nas nie awansuje, to wtedy tylko cztery drużyny zostaną w nowej trzeciej lidze. Mamy tego świadomość i po to były potrzebne ruchy transferowe i bogactwo składu. Drużyna musi być na tyle mocna, żeby biła się o najwyższe miejsce.
Rzeź będzie potężna. Pomysłodawcy odchudzania twierdzą, że trzecia liga ma być teraz pół-amatorska, a nie amatorska jak była. Cztery grupy były już w polskiej rzeczywistości, do sezonu 2007/08. Tyle, że wtedy trzecia liga była naprawdę trzecią w kolejności, bo teraz jest czwartą.
- Dawno nie mieliśmy do czynienia z takim sekatorem tnącym równo z trawą. Ta decyzja o reorganizacji, która nie naprawi deus ex machina poziomu polskiej piłki, została podjęta wbrew woli Świętokrzyskiego i Małopolskiego ZPN - uświadomił Ryszard Niemiec, prezes MZPN.
Reforma w trzeciej lidze nieuchronnie spowoduje kolejną rzeź piętro niżej. Przecież trzeba będzie upchać armię spadkowiczów z trzeciej ligi. W niektórych grupach czwartej ligi może dojść do sytuacji, w której, aby nie spaść, trzeba będzie wywalczyć lokatę w pierwszej czwórce. Chodzi tu o okręgi, które mają dwie grupy w regionie. A co będzie w okręgówkach?! Strach pomyśleć. Podobnie jak w klasach A itp. No cóż na każdym szczeblu w nadchodzącym sezonie będzie walka – jak powiedział Marek Żołądź – na noże.
III liga
NKP Podhale Nowy Targ – Hutnik Nowa Huta (sobota; 17)
Łysica Bodzentyn – Poroniec Poronin (niedziela; 17)
IV liga - niedziela
Watra Białka Tatrzańska – BKS Bocheński (17)
Lubań Maniowy – Polan Żabno (16)
KS Zakopane – Sokół Borzęcin (13)
LKS Szaflary – Glinik Gorlice przełożony na 19 sierpnia.
V liga – niedziela
Jarmuta Szczawnica – Turbacz Mszana Dolna (17)
Huragan Waksmund – Limanovia (17)
Orkan Raba Wyżna – Łosoś Łososina Dolna przełożony na 23 września.
Klasa A – niedziela
Spisz Krempachy – Jordan Jordanów (14)
Skałka Rogoźnik – Orawa Jabłonka (14)
Przełęcz Łopuszna – Lubań Tylmanowa (14)
Wierchy Rabka – Babia Góra Lipnica Wielka (17)
Wiatr Ludźmierz – Granit Czarna Góra (17)
Lepietnica Klikuszowa – Skalni Zaskale (17)
KS Łapsze Niżne – NKP Podhale II Nowy Targ (17)
Stefan Leśniowski










