Na ich podstawie zawodnicy mają prawo startować w ważnych zawodach pod egidą FIS, w tym w Pucharze Świata w biegach narciarskich. FIS Punkty to łakomy kąsek dla sportowców. Już od czerwca nie trzeba będzie czekać do zimy, aby poprawić ranking w tabelach federacji.
Najwyżej premiowane będą starty na małych kółkach w Pucharze Świata i mistrzostwach świata tej organizacji. W dalszej kolejności w innych zawodach FIS na asfalcie. W wypadku sprintów tylko zawody na dystansach 800 metrów i dłuższych będą brane pod uwagę przy kalkulacji punktów. Pierwszą imprezą, na której startujący zarobią punkty to nartorolkowy wyścig w ramach Stockholm Challenge, który odbędzie się 27 czerwca.
Stefan Leśniowski










