11.06.2015 | Czytano: 633

Wielka Krokiew niedopieszczona

Apoloniusz Tajner martwi się o stan skoczni w Zakopanem. - Wizytówka polskich skoków powinna być dopieszczona, tymczasem trzy obiekty muszą zostać czasowo zamknięte - powiedział prezes Polskiego Związku Narciarskiego.

- Wielka Krokiew ma trochę lat i jest bardzo zaniedbana – kontynuował prezes. - Nie wymaga może wielkich inwestycji i modernizacji, ale poprawek na pewno. O wszystkim decyduje jednak właściciel, którym jest Centralny Ośrodek Sportu. W tym roku mają zostać założone nowoczesne sztuczne tory lodowe, które uniezależnią organizatora oraz zawodników od warunków pogodowych i zapewnią właściwą jakość najazdu. Zdecydowanie gorzej prezentuje się kompleks Średniej Krokwi, w skład którego wchodzą także Mała oraz Maleńka Krokiew. Te trzy skocznie muszą zostać czasowe zamknięte. Są przestarzałe i niebezpieczne. Do użytku nadaje się jedynie mały 15-metrowy obiekt.

Szef związku podkreślił także, że jest również bardzo zainteresowany rozegraniem w Polsce pięciu zawodów Pucharu Świata. - Zamysł jest taki, żeby odbyły się one w ciągu ośmiu dni. Podczas weekendu zawodnicy startowaliby dwa razy w Zakopanem, w środku tygodnia pojawiliby się w Szczyrku, a cykl zwieńczyłyby dwa konkursy w Wiśle – zdradził Apoloniusz Tajner.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama