Piłka nożna
Szaflary zostają!
Jak nas poinformował prezes PPPN, Jan Kowalczyk, drużyna z Szaflar utrzymała się w piątej lidze. To rezultat przyznania walkoweru za mecz z drużyną ULKS Korzenna ( na boisku 1:2).
80 minut bez różnicy(+zdjęcia)
- Zadowolony jestem z gry chłopaków, bo do 80 minuty grali dobrze, odpowiedzialnie i momentami dorównywali wiślakom. Był to dobry i pożyteczny sparing, który powinien procentować w lidze - twierdzi trener NKP Podhale, Marek Żołądź.
„Dzień konia” Młynarczyka
W nowotarskim Mundialu wyłoniono kolejnych ćwierćfinalistów. Do zespołów PDM Team, Siejących Popłoch i Waksmundu dołączyły dwa kolejne – Miground i TS Patroni.
Skuteczna broń
Z raportów mistrzostw świata w piłce nożnej wynika, że sukces w wielkich imprezach coraz bardziej zależy od skuteczności przy stałych fragmentach. Jeszcze nie tak dawno normą było dwadzieścia procent skuteczności po rogach, wolnych i karnych. Teraz jest to ponad 30%. Przy tak wyrównanym przygotowaniu fizycznym i mentalnym mamy niuans, który odgrywa wielkie znaczenie. Czy również w podhalańskiej klasie A?
Koszyk prawdziwków
Z futbolem jest jak z grzybobraniem. Każdego grzybiarza cieszy koszyk pełen urodziwych prawdziwków. Zaś kibica piłkarskiego, gdy „siatka” trzepocze od wpadającej piłki. Na boiskach klasy A był niespotykany wysyp goli. To trzeci taki urodzaj w ostatnim dziesięcioleciu.
Dwie okręgówki dopiero za rok
Nie potwierdziły się informacje o rzekomym utworzeniu dwóch piątych lig. Reformę, którą proponował OZPN w Nowym Sączu, Odrzucił zarząd Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, który dzisiaj obradował w Krakowie.
Pierwsze sparingi Zakopanego i Huraganu
Wczoraj pierwsze swoje sparingi przed rozgrywkami w nowym sezonie rozegrały drużyny KS Zakopane i Huraganu Waksmund. Rywalami zakopiańczyków była drużyna z małopolskiej grupy zachodniej IV ligi Spójnia Osiek. Mecz zakończył się rezultatem 1:1. Z kolei nasz V ligowiec Huragan Waksmund spotkał się z lokalnym rywalem Wiatrem Ludźmierz. Spotkanie zakończyło się także remisem 2:2.
Perła z lamusa
Sport zrobił się taki, że już nikt nie chce porażek, a na pewno nie pięknych. Dlatego taktyka zdominowała każdy występ i to nie zależnie od dyscypliny. Trenerzy są inżynierami, którzy misternie budują swoją łódź, by ta nie zatonęła. Do swojej koncepcji dobierają takich zawodników, którzy potrafią bezbłędnie realizować ich założenia taktyczne.
Od czarnej roboty
Piłka to sport zespołowy. Indywidualności są potrzebne, ale ci ze snajperską smykałką nie zawsze sami wypracują sobie pozycje strzelecki. Musi być ktoś od czarnej roboty, który dogra dokładnie piłkę.
Dwóch na każdej pozycji
- Cieszy mnie szeroka kadra. Na każdej pozycji mam dwóch graczy. To dzisiaj wykorzystałem, grając dwoma jedenastkami – mówi trener NKP Podhale, Marek Żołądź po pierwszym meczu kontrolnym.














