31.05.2015 | Czytano: 2548

IV liga: Zrobiło się nerwowo(+zdjęcia)

Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka – tak można powiedzieć o występie lidera czwartej ligi i przegranych derbach z Watrą. NKP nie doznał porażki od ośmiu spotkań. Ostatni raz przełknął gorycz porażki 28 marca ze Skalnikiem.

Na szczęście dla górali najgroźniejszy rywal – Barciczanka – zremisował 1:1 z Sokołem Borzęcin Górny i odrobił tylko jeden punkt do lidera. NKP ma na plusie cztery „oczka”. Zapowiada się ciekawa końcówka ligi.

-Fatalna rzecz się stała – twierdzi trener NKP, Marek Żołądź. – Mogliśmy zapewnić sobie dość bezpieczną przewagę. Drużyny podają nam rękę, a my tego nie wykorzystujemy. Nie da się wygrać, jeśli nie trafia się do bramki. Jeśli wykazuje się taką indolencją strzelecką jak dzisiaj. Nie wiem co się mogło stać, że w tak świetnych sytuacjach zawodnicy pudłowali. Wszystko w naszych rękach, ale zrobiło się nerwowo. Mam nadzieję, że porażka wpłynie mobilizująco na zespół i dogodne sytuacje będzie wykorzystywał. Nie wolno wprowadzać nerwowych ruchów, bo w nadchodzącym tygodniu czekają nam dwa mecze. Ważne mecze, by je wygrać musimy trafiać do bramki.

O pierwszej połowie można powiedzieć, że się odbyła. Optyczną przewagę posiadało NKP, ale nic z niej nie wynikało. Ta faza meczu bardzo nudna, sporo walki w środku boiska, ale mało strzałów w obu tron.

Trochę żwawiej zaczęto grać po przerwie. Zaczęło Podhale od dwóch strzałów, ale to gospodarze wyprowadzili dwie zabójcze kontry w ostępie 120 sekund. Najpierw Kuchta z narożnika pola karnego posłał woleja na drugi słupek, a chwilę później Hałgas stracił piłkę w środku pola i poszła kontra. T. Remiasz szczupakiem po koźle podwyższył prowadzenie.

W końcówce Rabiański dostał „patelnię”, ale nie trafił do pustej bramki. Za moment jego wyczyn powtórzył Komorek, który miał pustą bramkę i posłał futbolówkę nad poprzeczką.

Watra Białka Tatrzańska – NKP Podhale Nowy Targ 2:0 (0:0)
1:0 Kuchta 58
2:0 T. Remiasz 60 głową

Watra: Majerczyk – Drobniak, Olbrycht, Plata, Duda (88 Bochnak), Ł. Remiasz (75 Rabiański), T. Remiasz (72 Chorążak), Kuchta, Kalita, Morawiec, Łojek.
NKP: Antolak – Augustyn (54 Dudek), Urbański, Gąsiorek, Bobak (71 Mroszczak), Komorek, Gogola, Hałgas (83 Krzystyniak), Misiura (54 Misiura), Czubin, Świerzbiński.

Tekst Stefan Leśniowski
Zdjęcia Mateusz Leśniowski


Lubań Maniowy – KS Zakopane 1:0 (0:0)
Relacja z wczorajszego spotkania tutaj > http://www.sportowepodhale.pl/index.php?s=tekst&id=9931

 

Komentarze







reklama