Poroninianie w 10 minucie objęli prowadzenie i przejęli inicjatywę w meczu. Gdy zaraz po przerwie po raz drugi pokonali bramkarza Garbarni wydawało się, że są na dobrej drodze do wywiezienia trzech punktów. Nic z tego. W 65 minucie, przy biernej postawie defensorów Porońca gospodarze złapali kontakt. W 82 minucie podał im rękę Piszczek, który za dwie żółte kartki wyleciał z boiska. Trzy minuty później miejscowi doprowadzili do wyrównania.
Momenty były
4- Szymonik zagrywa na głowę Kaczora; Królczyk na posterunku.
10 GOL! 0:1 – dośrodkowanie Nowaka z rzutu różnego i Pluta głową pakuje futbolówkę do siatki.
25 – kapitalną szansę na podwyższenie rezultatu marnuje Pluta; trafił w poprzeczkę.
33 - kolejne zagrożenie pod bramką Garbarni po rzucie rożnym. Strzał Piszczka z trudem obronił golkiper gospodarzy. Po dobitce Piszczka piłka wpadła do siatki, ale zawodnik faulował i arbiter gola nie uznał.
35 – strzał Szymonika frunie nad poprzeczką.
49 GOL! 0:2 – strzał Piszczka odbił Drzewiecki, ale wobec poprawki Łybyka był już bezradny.
65 GOL! 1:2 – z niczego gospodarze zdobyli gola. Stokłosa w polu karnym ograł Kępę i Piszczka, dograł na 10 metr do Ogara, który uderzył z pierwszego.
82 – drugą żółtą kartkę ujrzał Piszczek i wyleciał z boiska.
88 GOL! 2:2 – Kalemba z 25 metrów pokonał niepewnie interweniującego Królczyka.
Garbarnia Kraków - Poroniec Poronin 2:2 (0:1)
0:1 Pluta (Nowak) 10 głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego
0:2 Łybyk (Piszczek) 49
1:2 Ogar (Stokłosa) 65
2:2 Kalemba 88
Poroniec: Królczyk - Senderski, Pluta, Piszczek, Nowobilski (46 Zielonka), Bartos, Łybyk, Kępa, Leszczak (90 Dudzik), Nowak, Łyduch (85 Prokop).
Stefan Leśniowski










