- Żartowaliśmy z chłopakami, że jesteśmy mistrzami końcówek – mówi grający trener Karol Majewski. – Wygraliśmy przegrane dwa pierwsze sety. W obu prowadzili gospodarze. W pierwszym 24:21, a w drugim 23:21. Przeciwnik bardzo dobrze przyjmował, dzięki temu dużo grał środkiem i tym nas rozbijał. W końcówkach udało nam się przyspieszyć i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. W trzecim secie już graliśmy spokojnie, mieliśmy przewagę.
Lisek Lisia Góra – Gorce McArthur Nowy Targ 0:3 (24:26, 23:25, 22:25)
Gorce: Majewski, Jasiurkowski, Lupa, Gut, Leja, Kroma, Dziedzic (libero).
Stefan Leśniowski










