- Fajna gra kontrolna, z mocnym przeciwnikiem. Mogliśmy przećwiczyć organizację gry w obronie, bo częściej przy piłce był przeciwnik. Przez większą cześć meczu dobrze nam to wychodziło. Oprócz sytuacji, w której stracili gola. Rozklepali nas, wjechali w pole karne i posłali futbolówkę do pustej bramki. Więcej ich stuprocentowych sytuacji sobie nie przypominam. Odgryzaliśmy się kontrami. I gdyby Komorek, Krzystyniak i Dudek mieli lepiej nastawione celowniki, to moglibyśmy pokusić się o bramkę. Przede wszystkim ćwiczyliśmy grę w defensywie. Trudno było o płynne akcje ofensywne. Przeciwnik wymagający i dlatego jestem zadowolony z tego sprawdzianu – powiedział trener NKP, Marek Żołądź.
NKP Podhale Nowy Targ – Limanovia 0:1 (0:0)
NKP: Truty – Janasik, Urbański (46 Anioł), Urbański (46 Krzystyniak), Gąsiorek, Bobak (46 Augustyn), Misiura (46 Dudek), Gogola, Hałgas, Komorek, Czubin (60 Stanczak), Pietrzak (60 Lichacz). Trener Marek Żołądź.
Stefan Leśniowski










